Tarcza z Portsmouth i Superpuchar z Zenitem już w sierpniu czy tam na początku września, więc jak wygramy to już na starcie mamy dwa trofea.
Na KMŚ najmocniejszych rywali też mieć nie będziemy, Boca Juniors czy inne River Plate to jednak nie poziom europejskich potęg IMO.
Reszta standardowo. W Carling Cup odpadniemy z ogórkami, o The Treble będziemy walczyć do końca.
Więc wszystko jest możliwe.



