Oglądałem wczorajszy mecz tylko od drugiej połowy.Więc o pierwszej nic nie powiem
Ale odnoszę się do Tomka Kuszczaka.To nie jest zawodnik na pierwszego golkipera Polskiej reprezentacji.Wiem,wiem,nie ocenia się piłkarza po jednym meczu
Nie napiszę wiele ciepłych słów na temat rezerwowego bramkarza Manchesteru.Wczoraj błąd błędem poganiał.A to złe wybicie piłki toczącej sie w jego stronę WOLNO
Ale jeszcze nie to mnie dziwi,martwi,śmieszy?
Zachowanie Kuszczaka.Wszędzie w wywiadach powtarza że chce być pierwszym bramkarzem Reprezentacji.Zuchwalstwo i buńczucznośc.czy jakoś tak
Jak na razie Artek Boruc jest 1 w naszej kadrze.I długo nim pozostanie.
Z Kuszczaka robi się polska Krystyna Ronaldo.Bez kitu


