Artykuły prasowe warte przeczytania - Strona 11

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 22 kwie 2008, 22:36

Ogolnie na prezerwatywy trzeba miec odwage. Lepiej kobiete na tabletki przerzucic :wink:

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 22 kwie 2008, 22:41

Wilmore pisze:Patrząc na to, co ostatnio wyprawia Durex

a cos konkretniej bo nie slyszalem o niczym... zaczynac sie bac? napisz cos wiecej
Ostatnio zmieniony 22 kwie 2008, 22:46 przez peepe, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 22 kwie 2008, 22:44

Nie rozumiem... dlaczego trzeba mieć odwagę aby stosować prezerwatywy ? Masz tak małego i obawiasz sie sytuacji w której prezerwatywa zostaje w środku ?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 kwie 2008, 22:45

Darujcie sobie tą tanią napinkę.

Temat o artykułach jest.

Awatar użytkownika
ossy
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1322
Rejestracja: 01 paź 2005, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ossy » 22 kwie 2008, 22:48

Łukasz_ pisze:Nie rozumiem... dlaczego trzeba mieć odwagę aby stosować prezerwatywy ? Masz tak małego i obawiasz sie sytuacji w której prezerwatywa zostaje w środku ?
cos o tym wiesz...z wlasnego doswiadczenia?

2 WP. Ktoś jeszcze chętny? Będzie progresja. // Toure Yaya

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 22 kwie 2008, 23:01

peepe pisze: a cos konkretniej bo nie slyszalem o niczym...
Odpuszczając sobie tanią napinkę i naiwnie wierząc, że pytasz się poważnie odpowiem Ci:
Dla mnie istotne jest nawilżenie, to, żeby prezerwatywa długo (dłuuuuugo) była wilgotna i zdatna do użytku. Pozostawiam Twojej wyobraźni to, po co.
Wielkiej różnicy w durexach (ostatnich, nie tak dawno jeszcze, w zeszłym roku, było serio lepiej) obecnie i rosetexach nie widzę. Oba wysychają szybko, zbyt szybko.
Toteż pochwalam zdanie Lakiera, tabletki lepsze. Duuużo.

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 22 kwie 2008, 23:05

Wilmore pisze:Odpuszczając sobie tanią napinkę i naiwnie wierząc, że pytasz się poważnie odpowiem Ci:
Dla mnie istotne jest nawilżenie, to, żeby prezerwatywa długo (dłuuuuugo) była wilgotna i zdatna do użytku. Pozostawiam Twojej wyobraźni to, po co.
Wielkiej różnicy w durexach (ostatnich, nie tak dawno jeszcze, w zeszłym roku, było serio lepiej) obecnie i rosetexach nie widzę. Oba wysychają szybko, zbyt szybko.
Toteż pochwalam zdanie Lakiera, tabletki lepsze. Duuużo.

Pytalem powaznie. Szczerze to nie uzywalem nigdy tanich gumek, nawet te unimila jakos mnie nie przekonywaly. Nie mam takze porownania do innych niz durex a tak w ogole to moja pani tabletki lyka.
Pytalem bo myslalem ze byl jakis przypal z gumkami durexa, ktory jakos umknal mi w informacyjnym szumie.
Dzieki za odpowiedz i koniec offa z mojej strony.
Peace

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 22 kwie 2008, 23:20

peepe pisze: Pytalem bo myslalem ze byl jakis przypal z gumkami durexa, ktory jakos umknal mi w informacyjnym szumie.
Licząc (ze stoperem, bo człowiek zajęty jest czymś innym :wink: ) gumka rosetexu (raz kupiłem i nigdy więcej, niepotrzebne już na szczęście) wytrzymała 7 minut.
Durex 9. Gdzieś tam były grosze, ważna jest i tak liczba minut.
Tak czy tak dla mnie to zwyczajnie za krótko, więc dzięki bogu za tabletki i olewam cenę gumek, mając nadzieję, że mi się nie przydadzą, a jeśli nawet, to będą lepsze.
W każdym razie przy niektórych produktach z tej listy gumki rosetex nie wyglądają wcale tak groteskowo - nie obchodzi mnie, ile litrów można do nich nalać, raczej żaden penis nie ma objętości paruset litrów, a patrząc na to, ile te gumki wytrzymują przed wysuszeniem, to mało prawdopodobne raczej, żeby pękły, zanim Twoja pani zacznie narzekać na kapturek.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65049
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8693
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 29 maja 2008, 14:49

Obrazek
Podczas finału Pucharu Ekstraklasy kibice Groclinu dołączyli się do ogólnonarodowej „dyskusji” o słuszności przyznania Rogerowi polskiego obywatelstwa. Fot. Mariusz Cwojda
W Polsce nie ma problemu rasizmu na stadionach. Zdarzają się drobne incydenty, nad którymi nie ma sensu się rozwodzić. Zawsze tak było, jest i będzie, że podczas meczów określona grupa kibiców „robi za Murzynów” i jest wyzywana. Ci z Sosnowca wyzywają tych z Górnego Śląska i na odwrót, a ci z Warszawy lżą tych z Łodzi. Podobnie jest z piłkarzami. Ten, który przykładowo brutalnie sfauluje gracza miejscowej drużyny, musi się liczyć ze stekiem wyzwisk z trybun. I kolor skóry nie ma tu absolutnie nic do rzeczy!

Zamiast napiętnować zachowanie czarnoskórego piłkarza Samba Ba, który w meczu GKS Katowice - Odra Opole brutalnie faulował zawodnika gospodarzy, robi się z niego ofiarę rasistów. Naprawdę, trudno o większy nonsens. Najpierw Samba Ba ostro fauluje, co spotyka się z reakcją widowni (gdyby był biały, też bo go zwyzywano), a potem jeszcze pokazuje kibicom gest Kozakiewicza. Oczywiście gracz nie ma sobie nic do zarzucenia, bo - jak twierdzi - padł ofiarą rasistowskich zachowań. Tyle że po tak brutalnych faulach obrzucono by obelgami nawet i białego piłkarza o blond włosach i niebieskich oczach. Dla czarnoskórych graczy często ów „niby-rasizm” to dobra wymówka - cokolwiek by zrobili (faulowali, prowokowali), zaraz uzasadniliby to tym, że chcieli zaprotestować przeciwko rasizmowi.

Polscy kibole nie są rasistami. Przykładowo przed laty kibice Legii zaakceptowali czarnoskórego gracza, którym był Kenneth Zeigbo. Dobra gra sprawiła, że nikt Zeigbo nie ubliżał. Wręcz przeciwnie był on idolem trybun.

Jeszcze większe cyrki są z Brazylijczykiem Rogerem. Przypomnijmy: Roger Guerreiro stał się formalnie Polakiem po tym, jak prezydent Lech Kaczyński wręczył brazylijskiemu piłkarzowi polski paszport. Ta decyzja nie spodobała się nie tylko kibicom, którzy wywiesili podczas meczów transparenty z hasłem: „Roger - nigdy nie będziesz Polakiem” (zrobili tak kibice Jagiellonii oraz Odry Wodzisław). Ich prawo - wiadomo, że bycie Polakiem nie zależy od decyzji administracyjnej. Dla wielu Polaków Roger zawsze będzie Brazylijczykiem. Z hasłem wywieszonym przez kibiców solidaryzuje się wielu Polaków, którzy z pewnością nie są nawet w jednym procencie rasistami. Kibice napisali na transparencie to, co sądzi wielu rodaków. Na tych transparentach nie było treści wulgarnych, nikomu nie ubliżono. Dlaczego więc chce się karać fanów? Gdzie jest wolność słowa?

Chęć odniesienia sukcesu nie powinna umożliwiać handlowania obywatelstwem. A tak należy rozumieć gest przyznania przez prezydenta Kaczyńskiego polskiego paszportu Rogerowi.

Podobnie myśli Czesław Kłosek, górnik ranny w grudniu 1981 roku podczas pacyfikacji kopalni Manifest Lipcowy. Kłosek zwrócił prezydentowi Kaczyńskiemu Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski. Kłosek przyznał, że powodem takiego zachowania było nadanie przez prezydenta obywatelstwa polskiego brazylijskiemu piłkarzowi.

Niektórzy ludzie piłki też negatywnie ocenili to, że Roger dostał polski paszport. W ten sposób bowiem zostaje wynaturzona idea konkurowania z sobą reprezentacji narodowych. Reprezentacje to nie kluby, w których często grają sami obcokrajowcy.

Dla wszystkich walczących z rasizmem - którego nie ma - mam następującą propozycję: należy dać polskie paszporty czarnoskórym mieszkańcom Afryki, którzy z chęcią osiądą w Polsce, by poprawić sobie standard życia.

A potem otworzyć stadiony tylko dla nich. Oni na pewno nie zwyzywają czarnoskórego gracza nawet wtedy, kiedy ten brutalnie sfauluje. A czy będą wyzywać białoskórych piłkarzy? Zrealizujmy mój pomysł, a zaraz się okaże...
Jerzy Dudała - Doktor socjologii, autor książki „Fani-chuligani. Rzecz o polskich kibolach”.


8)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 29 maja 2008, 15:28

cloner pisze: Jerzy Dudała - Doktor socjologii, autor książki „Fani-chuligani. Rzecz o polskich kibolach”.
Każdy kolejny artykuł tego pana przeczytany przeze mnie coraz bardziej mnie zastanawia, kto dał mu tytuł doktora socjologii, jakim cudem on obronił magisterkę, a także zasmuca - skoro ktoś z takim podejściem do socjologii ma doktorat, to znaczy, że polska edukacja (czy też tylko socjologia?) schodzi na psy. Bo też trudno nazwać ten artykuł innym epitetem, jak bzdura, bełkot...
Rozumiem, że gdy w Fakcie czy innym niezwykle wiarygodnym Super Expresie opublikuje jakiś pseudodziennikarzyna protest przeciwko Rogerowi, to też wszyscy przeciwnicy Rogera będą się tym zachwycać? :wink:
Ale cóż, polscy kibice są do wszystkiego zdolni - skoro w moich rodzinnych Katowicach "Błękitna siła" organizuje masz sprzeciwu przeciwko działaniom policji ( :lol: ), to znaczy, że kiboli stać na wszystko.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 29 maja 2008, 15:34

Z tego co pamiętam, to ten artykuł był w ,,Dzienniku"

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 29 maja 2008, 16:08

maciek_88 pisze:Z tego co pamiętam, to ten artykuł był w ,,Dzienniku"
Bardzo podobny artykuł na pewno tego samego autora był w dodatku sportowym Wyborczej - tak samo głupiutki i naiwny, jak podany powyżej przez martwicę mózgu.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65049
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8693
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 29 maja 2008, 16:11

Wilmore: jesli uczeni schodzą na psy, to nie nawet myslec na jaki poziom Ty "zszedles". Dr Dudała od wielu lat zajmuje sie kibicami, ich zachowaniami i jest autorytetem w tej dziedzinie. No, ale oczywiscie Ty jestes nieomylny, i nawet dr socjologii musi być w błedzie. A co do marszu w Katowicach, to nie rozumiem o co Ci chodzi? Przeciez każdy ma prawo organizowac marszy, manifesty, apele, itp. Wazne, zeby spotkanie mialo charakter pokojowy.

A artykuł, ktory wkleilem odważyli sie wydrukowac szefowie dziennika "Sport". Napisalem "odwazyli" sie, bo ostatnio kazdy, kto ma inne zdanie od gw i w ogóle wiekszosci mass-mediów jest bandytą i kibolem :lol2:

Awatar użytkownika
Piotr
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 22 gru 2004, 14:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Otwock

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Piotr » 29 maja 2008, 16:18

Wilmore pisze:
cloner pisze: Jerzy Dudała - Doktor socjologii, autor książki „Fani-chuligani. Rzecz o polskich kibolach”.
Każdy kolejny artykuł tego pana przeczytany przeze mnie coraz bardziej mnie zastanawia, kto dał mu tytuł doktora socjologii, jakim cudem on obronił magisterkę, a także zasmuca - skoro ktoś z takim podejściem do socjologii ma doktorat, to znaczy, że polska edukacja (czy też tylko socjologia?) schodzi na psy. Bo też trudno nazwać ten artykuł innym epitetem, jak bzdura, bełkot...
Rozumiem, że gdy w Fakcie czy innym niezwykle wiarygodnym Super Expresie opublikuje jakiś pseudodziennikarzyna protest przeciwko Rogerowi, to też wszyscy przeciwnicy Rogera będą się tym zachwycać? :wink:
Ale cóż, polscy kibice są do wszystkiego zdolni - skoro w moich rodzinnych Katowicach "Błękitna siła" organizuje masz sprzeciwu przeciwko działaniom policji ( :lol: ), to znaczy, że kiboli stać na wszystko.
Ok, to powiedz mi czy ten pan nie ma duzo racji. jesli go kytykujesz to podaj swoje argumenty, bo ja rowniez uwazam ze Roger nie ejst polakiem a jedynie Brazylijczykiem z polskim paszportem. No ale spoko. ty i tak jestes madrzejszy a ten pan jest obronaca okrutnych kiboli i nieukiem. pozdro

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 29 maja 2008, 16:18

cloner pisze:A co do marszu w Katowicach, to nie rozumiem o co Ci chodzi? Przeciez każdy ma prawo organizowac marszy, manifesty, apele, itp. Wazne, zeby spotkanie mialo charakter pokojowy.
Spotkanie jest z gruntu rzeczy śmieszne - organizuje je ojciec kibica, który twierdzi, że jego syn jest niewinny, a policja to banda prowokatorów.
Pal sześć, że kilku kibiców GKS Katowice (w tym syn organizatora) po burdach po rzekomych prowokacjach policji dobrowolnie poddała się karze - to też prowokacja policji?
Bardzo fajnie, że jest ktoś, kto poważnie zajmuje się zagadnieniem kibiców w Polsce, tylko szkoda, że Dudała wyciąga tak naiwne i głupie wnioski z rzeczywistości - myślisz, że gdyby był wielkim autorytetem, to byłby ciągle doktorem?
Ale książka się sprzedaje i przez chuliganów i stadionowych rasistów jest uważany za guru, bo daje im argumenty do obrony - przykre.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”