Jeśli trafimy na Portugalię, to ta nas zmiecie z powierzchni ziemi.
Pierwszy mecz w Chorzowie wygraliśmy z zespołem, który całą noc spędził w Babilonie (zorientowani w Katowicach wiedzą, o co chodzi) zabawiając się z nastolatkami - zabawne, że wszyscy po meczu pisali o tym, że wielki triumf, fantastyczna gra, geniusze Polacy, następcy orłów Górskiego, a nikt nie pisał o tym, że Ronaldo i spółka do Monopolu wracali przed 4 rano.
Być może nas zmiotą z powierzchni ziemi, ale przed tym trzeba wyjść z grupy a to wcale takie proste nie będzie jak się wydaje niektórym. A skąd ty masz takie informacje ze Portugalczycy tak ostro bawili przed meczem;> bawiłeś razem z nimi;>
majer13 pisze:a tak na poważnie wygramy z Niemcami a potem dwa remisy wychodzimy z grupy i trafiamy na Portugalię ( czego bym sobie życzył bo pokazaliśmy już że potrafimy z nimi wygrać ) lub Szwajcaria ( niestety to gospodarz turnieju i sądzę że jak trafimy na nich to odpadniemy ) Very Happy
Mi też się zdaje że zdobędziemy tyle punktów ile piszesz czyli 5, ale z Niemcami będzie remis na 100, oni nam nie pozwolą wygrać.Z Austrią zwycięstwo minimalne i remis z Chorwacją na koniec.



