Jeszcze zalezy czy ten ktos ma znizki bo sam staz prawka przy nie bezszkododwej jezdzie nic nie daje
Chyba najlepszym rozwiazaniem jest na wspolwlasnosc, placisz troche wiecej a znizki leca
A poza tym nie lepiej kupic cos mniejszego ? Jezdzic jeszcze nie potrafisz skoro to pierwsze auto a 2,2-2,0 to wg mnie troche za duzo aby od tego zaczynac
Kolejna sprawa to galopujace ceny paliw - nawet w USa przesiadaja sie z smokow na mniejsze auta, o 2,2 na polskie warunki to duzo ....
Olej napedowy w cenie 98, moj starszy ma 2,3D i w meiscie ok 12l
Poza tym co roku 1,5 tys na oplaty
Przykladowo http://www.stawkioc.pl/stawka-oc-stawki ... ac_11.html
Proponuje cos do 1,6 na poczatek
Moj znajomy kupil sobie jakiegos mesia cabrio silnik 3,5 i teraz autobusami nagina i tylko w neidziele szpanuje kilka km tym samochodem - na moje oko autoi ma sluzyc do czegos innego



