EURO 2008: GRUPA C - Francja, Holandia, Rumunia, Włochy

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post autor: Babel » 14 cze 2008, 8:01

Holendrzy na razie futbol totalny.Tylko jakos wydaje mi się, że w najpoźniej w połfinale trafia na jakiś rygiel obronny i znów dupa. Chyba nie sa mentalnie przygotowani do wygrania EURO. Patrzac na skuteczność moich dotychczasowych stwierdzen to maja jednak dużo szans.

Włosi. Zagladam w tytuły prasowe i nie wierze. Włochy szczesliwie remisuja? Gol Rumunów po błedzie Zambrotty, karny z dupy (tutaj jest szczescie, choc w przypadku Buffona to klasa). Jak to ma się do tego, ze druzyna ciśnie przez cały mecz i tylko indolencja strzelecko-sedziowska pozbawia ich kontroli nad meczem. Troche personaliów. Obrona optymalna, w pomocy wg mnie brakuje Aqulianiego. To on w ostatnim czasie prezentował sie lepiej od De Rossiego czy Pirlo. Camor i Del Piero średnio, lepsze wrażenie robia Di Natale i Cassano. Troche zbyt jednostajnie na Toniego (no własnie dlatego Aquilani), ale to może w końcu przynieść powodzenie gdyż kazdy wie kto to jest Toni i co Toni potrafi. Może Donadoni w bólach urodzi najmocniejsze zestawienie na nastepny mecz.

Cale szczescie ze Francuzi tez słabo i jesli Holendrzy podejda po sportowemu to wygrana i awans nie musi byc tak odległy.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”