Z tym może być jak z wyjazdem Błaszczykowskiego o którym od samego początku trąbili dziennikarze że ponoć piłkarz chciał grać od razu z Niemcami a Leo miał inne na ten temat zdanie co zakończyło się opuszzceniem zgrupowania przez piłkarza. A wszyscy pukali się w czoło że to niemożliwe i z pewnością to kolejna dziennikarska bajka ale jednak coś się tam wydarzyło


