Jeśli uzyskają około 30%, to chcąc nie chcąc PO będzie musiało się z nimi liczyć, tym bardziej PiS, które honoru ma tyle, co sprzedajna panna negocjowalnego afektu i połączy się z każdym dla władzy.bellus pisze:A jak mają mieć większy, jak nie poprzez dostanie się do rządu?
Ale to już taki totalny OT. Nie wiem, ile zyskają na swoim pomyśle na krytykę totalną kościoła, bo nikt nie wie naprawdę, ile osób jest tak naprawdę znudzonych Rydzykiem i pobłażliwym dla niego episkopatem. Przekonamy się przy okazji kolejnych wyborów, o ile SLD nie zmieni swojego stosunku do kościoła.



