Bocianuch pisze:wszyscy krytykujecie Eboue , a co z Hlebem ? Jego sam na sam z LFC w końcowych minutach meczu praktycznie przesądziło o tym , ze Arsenal nie liczył się w walce o mistrza !
omg, zabić go. Co z tego że Hleb często prowadził naszą grę, świetnie gra kombinacyjnie z Cesciem i Rosa. To wielkie nic w porównaniu z wymiataczem z Wybrzeża Kości Słoniowej- Emmanuelem Eboue.
Acha...Bocianuch pisze:Jego umiejętności polegają na tym : kopnij piłkę i biegnij za nią , może się uda.
To teraz od nowa. Hleb to ten biały z 13 na plecach. Eboue jest czarny i ma 27 na plecach, biega po prawej stronie boiska. Tak więc: kopnij piłkę i biegnij za nią, może się uda idealnie pasuje do twojego mentora- Eboue.
A czego ma nie wytrzymać? Nie rozumiem tego. Złe przygotowanie fizyczne? lolBocianuch pisze:A co do Theo to macie racje , grał lepiej od Eboue na skrzydle , tyle , że jest jeszcze młody i może nie wytrzymać całego sezonu w pierwszym składzie



