Nie wiem o co wam chodzi z ta matma, ja sam ja wybralem jako przedmiot na maturze, nie bylo chyba prostszej rzeczy do zdania - z tym ze pisalem stara mature - z matmy 4MeToYou pisze:Strach sie bać, bo co jak co ale ten przedmiot dla wiekszosci gimnazjalistow/licealistow to jak nauka rzucania zaklęć.
Poza tym jak widze co sie dzieje, jakie jest podejscie do lekcji uczniow, ich stan wiedzy to az takie rzeczy nie dziwia - mam brata w LO, kuzynke w gimnazjum, kuzyna w podstawowce - zenada, w glowie gry, dziewczyny/chlopaki, imprezy, ubrania itp
Nie dziwie ze sie potem nie rozumie matematyki, w ktorej aby cos zrozumiec trzeba najpierw dobrze znac podstawy ale jak ktos ma zadanie rozwiazac gdy nie zna wzoru na "delte", wzorow skroconego mnozenia czy tez praw dzialan matematycznych
I to nie sa jakies skrajne przyklady...



