w calym sezonie (minionym) sergio ramos odebral tylko o kilka pilek wiecej niz alves:
oto statsty
alves - zagral w 32 meczach - we wszystkich po 90 minut (nie licze czerwonych kartek - wtedy musial zejsc)
oddal 35 strzalow (20 celnych) i zdobyl 3 gole
dostal 14 zoltych kartek w tym 2 czerwone (ani razu bezposredniej)
zanotowal 266 odbiorow i 370 strat (przypomne ze alves wykonuje rzuty rozne i wolne wiec kazda zla wrzutka traktowana jest u brazylijczyja jako strata)
faulowal 74 razy i byl faulowany razy 80
zaliczyl 11 asyst
ramos - rowniez zagral w 32 meczach po 90 minut
oddal 38 strzalow i zdobyl 5 goli (dodam ze ramos nie wykonuje rzutow roznych ani wolnych tylko szuka strzalow glowa - cos za cos)
dostal 17 zoltych kartek w tym 3 czerwone (ani razu bezposredniej)
zanotowal 270 odbiorow i 210 strat
faulowal 63 razy i byl faulowany 65 razy
zaliczyl 4 asysty
-----
tyle statsy. kazdy kto ogladal gre realu i sevilli wie czym rozni sie ich styl gry i roznice polegajace z roznic technicznych, szybkosciowych, wzrostu, etc, etc (po prostu kazdy ma inne walory przez co ich gra sie rozni - kazdy ma swoje wady i zalety)
dla mnie ci dwaj pilkarze oraz maicon z interu to najlepsi na pozycji prawego obroncy
sagna to jak na razie melodia przyszlosci i nie przesadzalbym z porownywaniem go do tych trzech wymienionych przeze mnie pilkarzy
bosingwa jak na razie gral w ogorkowej lidze i zobaczymy jak sie sprawdzy. uwazam ze kosztowal zbyt duzo w stosunku do tego co umie bo jest pilkarzem duzo slabszym niz alves, ramos czy maicon - choc moze okazac sie ze liga mu podpasuje i bedzie wymiatal. bo talent ma ogromny. pamietajc jednak ze talent to nie wszystko i taki pilkarz jak miguel po odejsciu do innej ligi zniknal wszystko jest mozliwe
podsumowujac - okazuje sie ze alves w obronie nie jest wcale taki zly jak niektorzy mysla - oczywiscie gubi czasem pozycje i nie ma szans na powrot za akcja ale to przez jego styl gry a nie fakt iz nie umie bronic czy odbierac pilek. jego technika i szybkosc powoduja ze jest cholernie ciezki do przejscia.
w barcelonie na pewno nie bedzie gral az tak do przodu majac na uwadze to ze bedzie gral po tej samej stronie co messi. jednak dla przeciwwagi po drugiej stronie bedzie grywal abidal i przy kontrach przecniwkow barcelona bedzie bronila sie trojka w linii plus asekurujacy yaya (keita)
w bardziej ofensywnych stylu gry bokami na boisku bedzie znajdowal sie pewnie i yaya i keita wiec wtedy zarowno sylvinho jak i alves beda mogli szalec z przodu
mysle ze na prawa strone obrony za alvesa (gdy ten nie bedzie gral) szykowany jest puyol badz pique
wlasnie dlatego guardiola chce napastnika grajacego zupelnie inaczej niz henry czy bojan (zakladajc ze eto'o odejdzie) i radzacego sobie w powietrzu (adebayor) - bedzie mogl wykorzystywac podania alvesa
ciekawi mnie kto jeszcze przyjdzie ale zakladam ze arszawin i adebayor oraz to ze zostanie dinho.



