3 tysiące karnetów w parę godzin? To chyba jedna czwarta tego, ile sprzedali od początku sezonu. A zapewne liczba wzrośnie, bo Ronaldinho jest dowodem na to, że Milan nie godzi się z piątą pozycją w lidze.Łukasz_ pisze: Na AcMilan.pl już piszą o efekcie Ronaldinho.
Ciekaw jestem, jak będzie wyglądało dalsze mercato w naszym wykonaniu. Nikt - a spodziewałem się tego - po zakontraktowaniu Brazylijczyka nie powiedział w Milanie, że mercato jest zakończone, więc może ktoś do nas jeszcze przejdzie.
Sprzedaż Grimiego - żenujące. Trzymanie takiego piłkarza, jeśli miałby formę choćby ze Sportingu, oznacza ogromną presję na Jankulovskim - bo Argentyńczyk w Portugalii prezentował się niesamowicie. Tymczasem zostaje sprzedany za grosze, podczas gdy w klubie zostaje na OL leczący się Czech i beznadziejny Włoch. Gdyby tylko Milan pomyślał, to odpuściłby sobie koszmarnego Favalliego, postawił na Grimiego po jego powrocie i jego zdrową rywalizację z Markiem - a nie stałby Leandro na straconej pozycji w niej, bo piłkarzem jest nieprzeciętnym, a Marek od dawna prezentuje się tylko coraz słabiej.
No ale to za proste dla Milanu, lepiej stawiać na Favalliego i liczyć na wszechstronność Gianluci i zdrowie Marka...



