Na pewno nie jest.
Z Szewą było odwrotnie. Zostaje, zostaje nie na sprzedaż do czasu kiedy zobaczyliśmy go płaczącego na meczu z Romą i następnie na konferencji gdzie powiedział o swoim odejściu.
Teraz będą spekulacje jak rok temu z Realem następnie również konferencja na której Kaka zamknie temat.
Przenosiny do Anglii dla małego dziecka byłby niekorzystne.
Brazylijczyk jest mądrzejszy od Ukraińca i odchodzić na pewno nie chce tylko że teraz podobno na górze zaczyna się coś dziać.
Chelsea robi się coraz bardziej irytująca.



