Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Post autor: red85 » 28 lip 2008, 20:12

Teraz ja się pytam i liczę na odpowiedź. Dlaczego niektórzy starają się deprecjonować Eto'o jakimiś tajemniczymi argumentami typu "nie jest już taki jak kiedyś" skoro swoje zadania na boisku wypełnia tak samo dobrze jak zawsze? Dlaczego wartość Eto'o miałaby tak gwałtowanie spaść skoro strzela tyle samo goli co zawsze?
Bo trenerzy na całym świecie widzą to o czym ja pisałem, a Ty to potwierdziłeś - Etoo nie jest już tym samym zawodnikiem co kiedyś. Może będzie, a może nie. Jednym się udaje, a innym nie. Za długo jestem kibicem futbolu, żeby wierzyć w zapewnienia, że wystarczy trochę treningu i wielka forma wróci. Dla Ciebie to jakiś tajemniczy argument(nie rozumiem w ogóle tego terminu, ale ok - niech będzie!), ale ja to właśnie tak widzę.
Chciałeś abym napisał coś mądrego a sam piszesz głupoty. Jesteś delikatnie mówiąc niekonsekwentny.
Czym się objawia owa niekonsekwencja i głupota? Etoo jest na sprzedaż? Jest. Była oferta od jakiegokolwiek wielkiego klubu? Tak? Od jakiego i jaka kwota wchodziła w grę? Ty na pewno dostałeś info na maila to nas wszystkich oświecisz.
Problem w tym, że niewielu stać na zakup Kameruńczyka. Ot cała filozofia.
Problemem jest to, że nikt nie będzie przepłacał za rozkapryszoną gwiazdkę, która póki co przestała błyszczeć. I dlatego od początku mówię, że wolę bardziej pewnego Berbatova. Ot cała prawda.

Śmieszne to trochę. Wystarczy tylko powiedzieć, że nie uważa się, że Etoo to Bóg, a kibice Barcy tworzą w topicu United dyskusję na kilka stron.

Wróć do „Anglia”