No a u mnie było tak z Gilkusiem Sanumotyl pisze:kijowe jest granie na talentach które ktoś odkrył.Najlepsza frajda jest wtedy gry samemu odkryje sie zawodnika i potem szkoli się go.U mnie tak było z Saivetem, odkryłem kolesia przypadkiem i z ciekawością go obserwowałem.Przyszedł do mnie za free i wypożyczałem do przez 3-4 lata i wyrobił się wymiatacz.








