Daj mi odetchnąć...kulekfcb pisze:dobrze mówi, polać mu!
Wracając do losowania to liczyłem na jakiegoś rywala blisko Polski żeby sobie pojechać na mecz, ale Wisły raczej nie chciałem. Praga byłaby fajniejsza i bezpieczniejsza chyba. W Krakowie zaraz ktoś zechce nas nożem potraktować bo będzie miał taki kaprys albo mu się koszulka nie spodoba, ale cóż. Takie życie.
Chyba za bardzo wybiegam naprzód. Najpierw Wisła musi awansować a póki co przegrywa tak więc nie ma się na co napalać. Poza tym musiałaby przejść prośba Barcelony o rewanż na Camp Nou bo mam inne plany na koniec sierpnia, których zmienić nie mogę.
Jak znam życie to Wisła nie awansuje i tyle będzie z moich rozważań.
Też prawda. W takiej sytuacji moje szanse przybycia na ewentualny zlot spadną do minimum.Akarin pisze:a wtedy od 5 rano będziesz koczował przed stadionem, żeby dostać choćby najtańszy bilet
Jak to w Krakowie, staropilkopelowskim zwyczejem możesz ów delikwentów nauczyć matematyki. Przynajmniej spróbowac // Babel


