Ja ogladalem tylko druga połówke, bo mi net strasznie zacinał gdy zaczał sie mecz. Co w tej połowie rzuciło mi sie w oczy. Bardzo fajnie to wygladało jesli chodzi o ilośc przechwytów i odbiorów. Tu widze duża baze do wyprowadzania wyniszczajacych kontrataków. Niestety bardzo duza ilośc strat i ciagle brakuje tego spoiwa miedzy formacja ataku a pomocy. Muntari pozytywnie, ale tym spoiwem raczej nie bedzie. Na razie gramy w eksperymentalnym ustawieniu dlatego jest jeszcze sporo chaosu. Srodkowa linia traci sporo gdy nie ma w niej Cuchu. Widac, że kilku zawodników w najwyzszej dyspozycji nie jest np. Maicon a kilku ważnych brakuje (Samuel, Chivu, Ibra). No i wreszcie debiutancki gol Manciniego.
Bayern jakos tak podobnie sie prezentował, tyle że im gra kończyła sie przed polem karnym Interu. A strzały albo kończyły sie na Toldo albo na trybunach.
edit gramy 4-3-3 a Mancini biega po obu flankach (zmieniaja sie jak Kosowski z Krzynówkiem za Janasa)



