Jeszcze jakis czas temu myslalem tak samo. Teraz dochodze do wniosku, ze nie bedzie tragedii jesli nie kupimy juz zadnego napastnika. Mamy dwoch pewniakow i dwoch zmiennikow oraz kilku bramkostrzelnych pomocnikow. Powinno wystarczyc, chyba ze (odpukac) dopadnie nas jakas plaga kontuzji.vakabayashi pisze:uważam ze wciąż brakuje nam dobrego napastnika



