Miałem dokładnie tą samą myśl. Patrze podchodzi do wolnego Cantoro i mówię sam do siebie (groźna choroba) 'zjebie i zastrzeli kibica na trybunach'. Prorok ze mnie słabyPrzyznam się... przed wolnym powiedziałem "tylko nie Cantoro". Słowo Cantoro zawsze koajrzy mi sie ze słowem "mur"


