Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Makis » 08 sie 2008, 13:24

vakabayashi pisze:ja wiem czy Real zagrał tak dobrze :?
Nie napisalem, ze zagralismy dobrze, tylko "calkiem niezle" :wink: Wszystko zalezy czego oczekiwales po tym spotkaniu. Ja, szczerze mowiac spodziewalem sie, ze po dlugiej podrozy, zmianie czasu i przy kolumbijskim sloncu Santa Fe z nami pojedzie. A jednak potrafilismy wygrac, mimo ze gralismy wiekszosc meczu w oslabieniu. IMO na nasza slabsza postawe w pierwszej polowie wplynelo zamieszanie zwiazane z kartka Salgado i bedace tego nastepstwem przetasowania w ustawieniu. Po przerwie wygladalo to juz lepiej.
Zgadzam sie, ze Guti nie zaprezentowal zupelnie nic. Pewnie mysli, ze w obliczu kontuzji Wesleya przez najblizsze trzy miechy w ogole nie musi sie starac, bo podstawe ma pewna :wink:

Wróć do „Hiszpania”