Ekstraklasa w sezonie 2008/2009

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65448
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8788
Kontakt:

Post autor: cloner » 16 sie 2008, 22:22

Możesz rozwinąć, bo mecz pewnie mało kto oglądał?
Mila aktorzył niesamowicie w pierwszej polowie i sedzia czesto sie nabierał, w drugiej polowie juz na szczescie sie nie nabierał i ... Mila został zmieniony :P A Sotirovic po strzelonym golu podbiegl pod nasz mlyn i zaczał cos tam gadac, pocałował koszulke 10 razy, poklepał sie po sercu, pomachał cos w naszą strone, ogólnie niezbyt przyjemnie sie zachował, za co sedzia mu dał zółtą kartkę, zenujące zachowanie Serba. A sedziowie to poziom 3 ligi niestety, tak jak pisalem o Mili, tak tez sedzia sie nabieral na wiekszosc wymuszen Slaska w 1 polowie, a nasze troche ostrzejsze zagrania odgwizdywal wszystkie. A jak dodam do bledow np. pomylki w stylu brak ewidentnego rzutu roznego, czy rzut autowy dla innej druzyny, niz byc powinien, to sie troche uzbiera :P Na szczescie, im blizej do konca meczu, tym sedzia prowadzil mecz lepiej i zaczał wreszcie pokazywac kartki gosciom, łacznie dostali chyba 4-5, wiekszosc za glupotę (prowokacje Sotirovicia, jeden zawodnik schodzil z boiska przez minute, jakies kłótnie, itp. ).



Ruch wygrał z Lechia 2-1, ogladalem ostatnie 20minut, to co widzialem bez rewelacji, kilka sytuacji z obydwu stron. W jednej z sytuacji pilkarz gosci, Marcin Kaczmarek nie wytrzymał nerwowo i odepchnął gracza gospodarzy, ale sedzia byl poblazliwy i wreczyl tylko zoltą kartke, komentatorzy mowili, ze Kaczmarek zasluzyl na czerwień. Poza tym sedzia doliczyl 4 minuty, a grano 5 i pół :P

Wróć do „Wracając Do Meritum”