Faktycznie, było tak jak piszesz. Obejrzałem skrót z canal+ i rzeczywiscie jakis jeden koles rzucil 2 razy w niego, chyba kamieniem. Kolesia nie rozpoznaje (ale zapewne monitoring i policja go rozpoznają), takze zapewne nikt ważnyJakis "chóligan" z trybuny kamiennej(?) podbiegł prawie do samego boiska i próbował trafic



