Meczyk wczorajszy miał bardzo pozytywny przebieg jak dla mnie. Generalnie to gdyby wyłaczyć przepiekny strzał De Rossiego, słaby okres gry Interu po wyrównaniu i przypadkowe odbicie sie piłki od Stankovica to Roma nie miał zbyt wiele do powiedzenia. A pierwsza połowa to dominacja Interu, gdzie Giallorossi nie mieli jak sie przeodostac pod pole karne. Swietnie poczyna sobie Muntari i jestem pewny, że jak do drugiej linii powroci Cambiasso lub wyzdrowieje Vieira to i wiecej w ofensywie pokaże. Choć zaczynam sie martwic, że Cuchu gra tak dobrze w srodku defensywy, ze Samuel, Chivu, Cordoba i reszta jak wyzdrowieja moga stracic miejsce w składzie. Bardzo fajna zmiana Maro, który w tej chwili jest w lepszej formie niż Figo i Mancini, którzy poprawnie zagrali tylko w pierwszej połowie. Może ten Quaresma by sie przydał (choć wolałbym Di Marie lub kogokolwiek)? W karnych było troche szczescia, ale tak samo jak Totti pomyił sie Deki wiec wyszło na zero.
Jest pierwsze wartosciowe trofeum tego sezonu i mozna spokojnie oczekiwac sezonu.
p.s Mam nadzieje, że z Burdisso to nic poważnego. Ktos cos już wie?



