Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3239
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 199

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: Maciek (interista) » 31 sie 2008, 13:49

Co tu duzo gadać przeciwnik nas zaskoczył, linie się rozjechały. pomiędzy pomocą a atakiem była czarna dziura, druga była pomiędzy obroną a pomocą.
Mimo wszytsko byliśmy bliscy zwycięstwa bo takich goli tracić raczej nie bedziemy jak wszystkie kłopoty z obroną będą za nami.

Ale zasadniczo nie o tym chciałem. Co wyprawia Moratti, ktoś mi wytłumaczy. Mourinho zażyczył sobie dwóch skrzydłowych i środkowego pomocnika, czy to tak dużo. Nie zażyczył sobie gruszek na wierzbie, tylko zawodników niezbednych do nowego systemu gry. Koleś wydaje 9 mln na nowego trenera, łącznie z odprawą dla Manciniego naprawdę masę kasy, a żałuje na wzmocnienia kadry. Gdzie tu logika, ja jej nie widzę.
W zaistniałej sytuacji Mourinho będzie pracował z Jimenezem nad nową pozycją, ale będzie to wymagało niewątpliwie czasu.

Jestem naprawdę zły na Morattiego. Co do Interu i Mourinho to oczywiście sobie poradzą i bez Quaresmy, w meczu z Romą pokazaliśmy kawał swietnej piłki, na tym etapie sezonu trudno jednak o wielką regularność. Ponadto Jose mógł się przekonać, że przygotowanie taktyczne zespołóe w serie a stoi na znacznie wyższym poziomie niż w Anglii, jest to jakaś nauczka, co zresztą sam przyznał.
Ponadto początki w Chelsea również do łatwych nie należały. W debiucie ligowym również Jose zaliczył remis 1-1 :P , tylko, że ze znacznie słabszą ekipą - Oxfordem. Ponadto było tam jeszcze kilka remisów nawet porażka się zdarzyła z M. City, dopiero po dwóch miesiącach lokomotywa na dobre się rozpędziłą :wink:

Wróć do „Włochy”