Reprezentacja Polski (zbiorczy) - Strona 244

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

#TeamLewandowski czy #TeamProbierz?

#TeamLewandowski
8
40%
#TeamProbierz
4
20%
Na selekcjonera Tomasz Tułacz, niech grają zawodnicy U-20 i naturalizowani Kongijczycy
8
40%
Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 06 wrz 2008, 20:26

Leo się wypalił? :haha:
Kogo on miał powołać? Miał i nadal ma pewną taktykę, do której Wichniarek nie pasuje - pełna zgoda w tej kwestii z Holendrem, Artur gra dobrze wtedy, gdy wszyscy grają na Artura, a gdy gra w kadrze, gdzie gra zespół, a nie wszyscy na niego, to się spala - fajnie, że strzelił kilka bramek w Bundeslidze, ale to naprawdę nie jest gwiazda wielkiego formatu.
Piszczek na boisku miał pewne zadania i wydaje mi się, że do koncepcji Leo z dnia dzisiejszego pasował lepiej niż Saganowski czy Smolarek - tyle że nie miał żadnego wsparcia z tyłu.
W Polsce mamy słabych piłkarzy i tyle - to nie Leo zmarnował talent Murawskiego, to nie Leo nie nauczył Jopa biegać, to nie Leo uczył Kowalczyka grać tylko jedną nogą, i to nie Leo wreszcie źle przygotował kondycyjnie do sezonu Rogera. Powołał na dzień dzisiejszy do kadry najlepszych polskich piłkarzy, błędy popełnił moim zdaniem tylko dwa - mógł powołać mimo wszystko za Saganowskiego Wichniarka jako ostateczność i mógł postawić na Boguskiego, który na pewno dałby zespołowi o wiele więcej niż Krzynówek.
Piłkarzy jakich mamy, każdy widzi - Leo dziś nie zrobił doskonałej roboty, ale to nie on tu zawinił - nikt nie zabraniał Krzynówkowi podawać, Rogerowi biegać czy Murawskiemu myśleć.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 06 wrz 2008, 20:57

Pomijając jak zagrał Piszczek, to taktyka z jednym napastnikiem w Polsce to samobójstwo. Nie widzę napastnika, który poradziłby sobie bez partnera to raz, a dwa: granie z kilkoma ofensywnymi środkowymi pomocnikami to ciekawy pomysł, który widać jak sprawdza się w Legii, gdzie są oni od wszystkiego i od niczego. Z Piszczka byłby dobry prawoskrzydłowy, w końcu jakieś sensowne zastępstwo dla Błaszcza, bo Łobo gra dobrze tylko w wyobraźni Leo. Pomimo słabej gry dzisiaj widzę też w kadrze przyszłość dla Murarskiego. Nie rozumiem jednak ciągłego promowania Rogera, który nawet bez formy musi grać. Generał środka pola za 5 milionów... Generalnie to cieszmy się z wyniku, w końcu Polska zasługiwała na porażkę :>. Cieszmy się też, ze nie obeszło się bez żadnych genialnych pomysłów, poza Kowalczykiem, bo zobaczylibyśmy na prawej pomocy Peszkę, a na obronie Polczaka :).

Dla pocieszenia dodam, że ostatnie eliminacje też zaczęliśmy fatalnie, od porażki, Leo szybko wyciągnął wnioski, zareagował i kadra grała dobrze. Tylko pytanie czy teraz stać go na to samo, bo ostatnie pół roku jest pod znakiem kompletnej stagnacji i bezwładności wyborów. Dodatkowo teraz sam zawęził sobie pole działania (Jeleń, Wichniarek, Piotr Brożek, Głowacki) i jedyne możliwe zmiany w tej kadrze, to Brożek i Smolarek. Nie sądzę, by ta dwójka (praktyczny debiutant i gość w wakacyjnej formie) udźwignęła ciężar. A w obecnych liderach ofensywy (Krzynówek, Roger) nie widzę rezerw. Błaszczykowski sam eliminacji nie wygra. Dobrze, ze łatwa grupa, to może się przeczołgamy do następnego blamażowego mundialu.

Zgrzybiała mentalnie ta nasza kadra. Można było zwolnić trenera, by nimi trochę wstrząsnąć. Pracuje dalej, to będziemy się musieli męczyć czekaniem Beenhakkera na zdrowego Bronowickiego, Żurawskiego i Brożka (bo zrobił postępy w ciągu wakacyjnych miesięcy) :lol:.
Wilmore pisze:Leo się wypalił? :haha:
Kogo on miał powołać?
Nie rozumiem dlaczego według leomaniaków trener nie ponosi żadnej odpowiedzialności za wyniki. To samo mówiono jak grał w kadrze Szymkowiak, Baszczyński, Kosowski. Jakoś na jakości kadra bez nich nie straciła. To samo mówił sam Beenhakker o Brożku, po którego w końcu sięgnął jako po ostatnią deskę ratunku, czym się kompletnie ośmieszył (kto się ratuje napastnikiem słabszym, we własnym mniemaniu od Grzelaka czy Zahorskiego?). To chyba jednak się da.
Wilmore pisze:Artur gra dobrze wtedy, gdy wszyscy grają na Artura, a gdy gra w kadrze, gdzie gra zespół, a nie wszyscy na niego, to się spala
Powtarzaj za Leo: Brożek nie ma international level, Matusiak odbuduje się w dwa tygodnie, Głowacki jest za wolny, na Wichniarka musi grać cały zespół. I dalej myśl, że to są twoje przemyślenia :lol:.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65095
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8716
Kontakt:

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 06 wrz 2008, 21:00

Kogo on miał powołać? Miał i nadal ma pewną taktykę, do której Wichniarek nie pasuje - pełna zgoda w tej kwestii z Holendrem
A chwilę później zaprzeczasz sam sobie
błędy popełnił moim zdaniem tylko dwa - mógł powołać mimo wszystko za Saganowskiego Wichniarka
Panie władzo, prosze sie zdecydować. Czy Wichniarek nie pasuje do koncepcji i nie powinien być powoływany, czy Leo popełnił jednak błąd i powinien grać.

POLSKA gola !! Taka jest kibiców wola :!:

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 06 wrz 2008, 21:02

Wichniarek nie pasje.... moze jakby dostal szanse okazaloby sie czy tak naprawde jest, tak naprawde uj wie, poza tym w Arminii wcale tak tylko na niego nie graja, w Herthcie sobie nie poradzil bo to specyficzny zespol - nie dla polakow
Poza tym jak dostal te 45min to zagral przyzwoicie i popisal sie bardzo dobrym zgraniem ktore otwieralo droge do bramki Smolorkowi
No ale niech bedzie nie pasuje.... calkiem innym typem gracza jest Jelen - tez nie pasuje ?
No wlasnie nie pasuje bo Leo ma taktyke i nie potrzebuje napastnikow :!: dlatego nie pasuja mu do taktyki
Przeciez gramy bez nich juz dlugi czas ...
Mam juz dosc tego jak wyglada gra naszych odkad objal ja Leo, od tej pory 1fajny mecz rozegrali z Portugalczykami z panienkami w tle....
Za Engela czy Janasa przynajmniej byl polot podczas eliminacji....
Nie jego wina ? to on zestawial zespol, to on delegowal pierwsza jedenastke i to on dokonywal zmian ... Nie wiem dlaczego szans nie dostal mlody Lewandowki - chlopak bezkompromisowy przebojem sie wkrada a pilka go szuka...
Po kiego Roger ktory jest w takiej formy jak cala Legia - oplakanej ta taktyka jest gowno warta, tak mogl grac pilkarzmi T&T a nie Polska przeciwka sredniakowi....

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 06 wrz 2008, 22:23

Specyficzny zespół?
Wcale na niego nie grają?
Mam nadzieję, że nie obstawiasz Buli, bo widząc, ile o niej wiesz, pewnie zwykle byś przegrywał. :P
Do Jelenia może mieć Leo pretensje o jego zupełny brak profesjonalizmu i lekceważące podejście do kadry. Bo do taktyki pasuje świetnie - chyba jedyny obok Smolarka skrzydłowy, który w teorii jest takim fałszywym napastnikiem w całym kraju.
Panie władzo, prosze sie zdecydować. Czy Wichniarek nie pasuje do koncepcji i nie powinien być powoływany, czy Leo popełnił jednak błąd i powinien grać.
Trollu, po pierwsze, jaki panie władzo.
Po drugie czy wiesz, że w życiu można iść na ustępstwa? Błaszczykowski i Krzynówek nijak nie pasują do wymarzonej taktyki Leo, ale grają, bo są dobrzy i nie ma od nich lepszych. Piszczek, Brożek czy Zahorski to wszystko piłkarze, którzy do tej taktyki pasują o wiele lepiej od Wichniarka, jednak jeśli nie można postawić na nich i trzeba wziąć innego napastnika, to moim zdaniem lepiej byłoby wziąć Wichniarka niż Saganowskiego, który zagrał dzięki Euro.
Po kiego Roger ktory jest w takiej formy jak cala Legia - oplakanej ta taktyka jest gowno warta, tak mogl grac pilkarzmi T&T a nie Polska przeciwka sredniakowi....
Wygrana z Portugalią - cała Polska onanizuje się z radości przy oglądaniu wspaniałej taktyki Leo.
Remis ze Słowenią - taktyka gówno warta.
IMHO pod względem taktycznym Leo nic nie zawinił. Nikt nie zabraniał piłkarzom grać tak źle, a trenerom przygotować dobrze pod kątem fizycznym do sezonu.
Nie rozumiem dlaczego według leomaniaków trener nie ponosi żadnej odpowiedzialności za wyniki. To samo mówiono jak grał w kadrze Szymkowiak, Baszczyński, Kosowski. Jakoś na jakości kadra bez nich nie straciła. To samo mówił sam Beenhakker o Brożku, po którego w końcu sięgnął jako po ostatnią deskę ratunku, czym się kompletnie ośmieszył (kto się ratuje napastnikiem słabszym, we własnym mniemaniu od Grzelaka czy Zahorskiego?). To chyba jednak się da.
Bardzo daleko mi do bycia leomaniakiem, bo wiem, że popełniał mnóstwo błędów. Jednak teraz trzeba powiedzieć jasno - z gówna bicza nie ukręcisz, jakby wszyscy chcieli. Opanujcie się proszę i uświadomcie sobie, że poprzednie eliminacje to był cud nad Wisłą - Polaków zwyczajnie nie stać na takie występy na chwilę obecną i nie mamy piłkarzy, którzy mogliby wygrywać z Portugalią częściej, niż raz na sto lat - dodam, że Portugalią na kacu i po nieprzespanej nocy. Kadra jaka jest, każdy widzi - narzekamy na Jopa czy Kowalczyka po przed oczami stoją nam piłkarze zagraniczni - ale w Polsce lepszych obrońców od Jopa i Kowalczyka na ich pozycjach nie ma wielu, jeśli są w ogóle (moim zdaniem świetnym OL jest Gancarczyk i to on powinien dostać szansę z San Marino, na OŚ mamy Głowackiego i Żewłakowa).
Wiem, że każdy z nas napatrzył się na Nesty, Cannavaro czy innych Ferdinandów i chciałby, żeby nasi tak grali ale nie oszukujmy się - prawdziwy potencjał Polski pokazały raczej ME, a nie eliminacje doń.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 06 wrz 2008, 22:52

Wilmore pisze:Wygrana z Portugalią - cała Polska onanizuje się z radości przy oglądaniu wspaniałej taktyki Leo.
Remis ze Słowenią - taktyka gówno warta.
IMHO pod względem taktycznym Leo nic nie zawinił. Nikt nie zabraniał piłkarzom grać tak źle, a trenerom przygotować dobrze pod kątem fizycznym do sezonu.
Wg Ciebie nie zawinil, wg mnie tak. Patrzac z perspektywy to taktyka na Portugalie i Slovenie byla podobna a czy Portugalia jest podobna do Slowenii? Jak dla mnie tak mozna grac z zespolami topowymi ale nie z sredniakami czy kelnerami.
Grajac 5 w pomocy troche sie dusimy gdy rywal nie zmusza nas do defensywy, zachowania zza podowjnej gardy,
w moich oczach nie srpawdza sie gdy to my powinnismy nacierac, prowadzic gre ale sprawdza sie na zespolach ktore daja nam wyprowadzic kilka kontr i nie sa zaabsorbowane wywiezieniem gora remisu nie stawiajac wsyztskiego na jedna karte
A poza tym te zmianyy...
poprzednie eliminacje to był cud nad Wisłą
Oczywiscie pelna zgodnosc, podkreslibym jednak ze Leo cudoptworca nie byl co sie niektorym wydawalo

PS. Bundelsigi nie gram :p bo to nie liga :haha:

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 06 wrz 2008, 23:14

Widać, jak Ci brakuje argumentów, skoro wyśmiewasz literówkę. :P
Skoro nie był cudotwórcą, to jakim cudem awansowała kadra na ME? Grupa była trudna, z perspektywy czasu łatwo było innym mówić, że Serbia była w kryzysie, Belgia i Finlandia słabe, a Portugalia pijana, ale mimo wszystko nie było takich wpadek jak dzisiejsza - Finlandię należało Leo wybaczyć, bo takie mecze kształtują zespół o wiele lepiej, niż kolejny mecz z Portugalią.
I tu właśnie widzę szansę dla Leo - dziś piłkarze pewnie dostali solidną burę, w co nie wątpię. Pewnie większość przyjechała na kadrę przekonana o swojej wielkości, część jako bohaterowie eliminacji, a część uwierzyła, że skoro mają powołanie, to są super. Tymczasem dziś Słowenia takich cwaniaczków sprowadziła do parteru jak kiedyś Finlandia i tu na scenę wkracza Leo - może ten zespół zebrać do kupy i wzmocnić psychicznie.
Nikt przy zdrowych zmysłach nie powinien był oczekiwać, że dziś Polska zagra doskonale - w pierwszym składzie 6 zmian w stosunku do eliminacji, kiedy doda się do tego Błaszcza, który nie zawsze był zdrowy i Żewłakowa, który jednak najlepiej się czuje się na OL to otrzymuje się naprawdę zupełnie inną kadrę. Nie wspominam już o zmianach w szerokiej kadrze. Atmosfera wokół kadry nie pomaga - klęska na euro, później z Ukrainą, jestem przekonany, że piłkarze nie czuli się najlepiej psychicznie przed meczem - ogromna presja, by wygrać wysoko z "kelnerami".
Do tego fatalne przygotowanie fizyczne (Murawski - człowiek od czarnej roboty! - po 45 minutach oddychał rękawami) i ultradefensywne ustawienie rywali - to naprawdę nie jest sytuacja idealna dla reprezentacji.
A wszystkim tym, którzy wierzą w Wichniarka w kadrze, zadam jedno pytanie: czy naprawdę uważacie, że typowy snajper, który sam sobie nie jest w stanie stworzyć sytuacji podbramkowej, w meczu z zespołem grającym 9 obrońcami i nie mając zupełnie żadnego wsparcia ze strony ofensywnego trio Roger/Krzynówek/Błaszczykowski, zagwarantowałby nam trzy punkty?
Spójrzcie realistycznie - Błaszczykowski dziś nie zagrał ani jednej piłki do napastnika, która mogłaby skończyć się bramką. Sam grał super, ale nie miał dobrych dośrodkowań czy podań kluczowych. Roger i Krzynówek zagrali żenująco słabo. Moim zdaniem więc lepszym rozwiązaniem było wprowadzenie Piszczka od 1 minuty i zwiększenie potencjału ofensywnego zespołu i liczenie na to, że ktoś w końcu poda odpowiednią piłkę do innego Polaka, a wprowadzenie typowego snajpera (wszedł Saganowski, choć moim zdaniem lepiej było powołać jednak Wichniarka, bo skoro bierzemy piłkarza nie pasującego do koncepcji, to chociaż tego lepszego, Leo zaś kierował się dobrym występem Sagana na euro) dopiero pod koniec za któregoś z defensywnych piłkarzy, by jeszcze zwiększyć siłę ataku.
Polska dziś nie stworzyła po akcji zespołowej ani jednej sytuacji, którą wykorzystałby snajper, a nie wykorzystał Piszczek czy inny Roger. To co miałby zrobić w tej sytuacji Wichniarek czy Brożek?

czeher - co do zmian to zgoda, były fatalne. Ale w sumie wymuszone - Bosy kontuzja, Murawski naprawdę nie miał sił w przerwie, a zmiana Saganowskiego pasuje do mojej wizji przeprowadzenia przez Leo tego meczu.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 07 wrz 2008, 1:26

Wilmore pisze:Pewnie większość przyjechała na kadrę przekonana o swojej wielkości, część jako bohaterowie eliminacji, a część uwierzyła, że skoro mają powołanie, to są super. Tymczasem dziś Słowenia takich cwaniaczków sprowadziła do parteru jak kiedyś Finlandia i tu na scenę wkracza Leo - może ten zespół zebrać do kupy i wzmocnić psychicznie.
Skoro tak mówisz, to pewnie tak jest. Pewność siebie aż z nich biła.

Generalnie to najlepiej obrazuje to co starasz się wtrącić między ŚWIETNYMI dowcipami:
Leo mówi: "Wichniarek i Jeleń nie są napastnikami jakich szukam", ty twierdzisz, ze Jeleń pasuje do koncepcji Beenhakkera. Leo twierdzi, że Żewłakow na lewej obronie traci walory i będzie u niego grał na środku, choćby musiał wystawić na lewej Kowalczyka, Golańskiego czy Wawrzyniaka - wg ciebie najlepiej czuje się Żewłakow na lewej obronie. Beenhakker twierdzi, że nie potrzebuje snajpera "dostaw nogę", tylko zawodnika, który sam sobie potrafi stworzyć sytuację i chce oprzeć kadrę na Brożku. Tymczasem wg ciebie Brożek to typowy snajper ( :rotfl:). Wygląda na to, że lepiej znasz koncepcję trenera od niego samego. Bo od pół roku nie ma żadnej koncepcji, tylko antykoncepcja.
Wilmore pisze:Moim zdaniem więc lepszym rozwiązaniem było wprowadzenie Piszczka od 1 minuty i zwiększenie potencjału ofensywnego zespołu i liczenie na to, że ktoś w końcu poda odpowiednią piłkę do innego Polaka,
Dokładnie. W meczu ze słabszym przeciwnikiem należy wystawiać 6 pomocników i żadnego napastnika. Trzeba sobie stwarzać sytuacje w środku pola, a nuż ktoś walnie bramkę z 40 metrów Obrazek.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 07 wrz 2008, 10:33

Wilmore pisze:Trollu, po pierwsze, jaki panie władzo.Po drugie czy wiesz, że w życiu można iść na ustępstwa? Błaszczykowski i Krzynówek nijak nie pasują do wymarzonej taktyki Leo, ale grają, bo są dobrzy i nie ma od nich lepszych. Piszczek, Brożek czy Zahorski to wszystko piłkarze, którzy do tej taktyki pasują o wiele lepiej od Wichniarka, jednak jeśli nie można postawić na nich i trzeba wziąć innego napastnika, to moim zdaniem lepiej byłoby wziąć Wichniarka niż Saganowskiego, który zagrał dzięki Euro.
Skad masz pewność, ze Brozek pasuje lepiej skoro w kadrze Leo praktycznie nie grał. Dobre. Zahorski pasuje tylko szkoda, że od 8 miesiecy gra piach. Piszczek pasuje na bok, bo to co wczoraj gral jako środkowy napastnik to raczej na plus dla przeciwnika.
Wilmore pisze:Leo się wypalił? :haha:
Kogo on miał powołać? Miał i nadal ma pewną taktykę, do której Wichniarek nie pasuje - pełna zgoda w tej kwestii z Holendrem, Artur gra dobrze wtedy, gdy wszyscy grają na Artura, a gdy gra w kadrze, gdzie gra zespół, a nie wszyscy na niego, to się spala - fajnie, że strzelił kilka bramek w Bundeslidze, ale to naprawdę nie jest gwiazda wielkiego formatu.
Piszczek na boisku miał pewne zadania i wydaje mi się, że do koncepcji Leo z dnia dzisiejszego pasował lepiej niż Saganowski czy Smolarek - tyle że nie miał żadnego wsparcia z tyłu.
To samo co do Brozka ile grał Artur u Holendra. Druga sprawa to gramy na jednego napadziora czyli Wichniarek wg. tego co piszesz pasuje tu i to niezaprzeczalnie. Kilka bramek, zeby inni strzelali te kilka na tym samym poziomie co Bundesliga. Ostatnia sprawa skad Ci sie wzielo, że Arminia gra na Artura.

Zaczynajac o wczorajszym spotkaniu to dla mnie ekipa Leo zagrala jeden dobry mecz, kazdy wie z kim. Reszta to nie był popis tego co Polacy potrafia. Teraz mecz ze Słowenia, myslalem, że Leo to człowiek na tyle dośwoadczony, ze Euro go czegos nauczylo, Piszczek na środku pokazał, ze jednak nie. Idac dalej personaliami, zmienia Murawskiego, ktory był wspolautorem jednej moze z 2 najlepszych akcji Polakown a defensywnego pomocnika - Bandrowskiego. Raczej byl potrzebny kotś kto atakuje. Dalej kontuzjowanego Bosackiego zmienia Jop, dlaczego nie mogl wejsc Lewandowski, Smolarek czy Sagan, przecież dla Levandinho środek obrony to nic nowego. Przeciwnik był ogromnym przecietniakiem i takie ryzyko spokojnie mozna było podjac.
Nie moge krytykować Kowalczyka czy Wasyla, bo widzialem jak wygladała wspolpraca z pomocnikami czyli brak totalnej askeuracji i pomocy dla obroncow. Co mi sie rzucalo to zachowanie Polakow przy dosrodkwoaniach, Żewłakow 2 razy zawahal sie wybić pilke, raz dobrze, że był Fabianski. Ta sytuacja gdzie Wasyl wybil pilke totalna kompromitacja soob bedacych w polu karnym. Roger takze nie powinien byc krytykowany, bo przeciez to nie sobie kazał grac, ciezko podjac taka decyzje ogladajac spotkanie Uefa czu Ekstraklasy i wystawić go do gry ale ktos tak zrobil. Ostatnia sprawa kto przez godzine kazał Krzynowkowi wykonywać 99% stalych fragmentow gry. Kur... zal było patrzeć.
Kończac jesli ktoś komuś zarzuca slabe przygotownaie fizyczne to niestety nei Murawskiemu bo dla niego to ten mecz było o 2 tempa za wolny.
Jest lepiej remis na poczatek, a nie kompromitacja.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 07 wrz 2008, 11:19

piwus - :rotfl: Tyle komentarza co do Twoich wypocin.
jarzinho - nie trzeba widzieć piłkarza w barwach danej drużyny by wiedzieć, że do niej pasuje.
Wzięło mi się chyba stąd, że Arminia naprawdę gra na Artura, który jest w jej barwach najlepszym piłkarzem - to bardzo słaba ekipa, więc stawiają na swoją gwiazdkę i robią wszystko, żeby gwiazdce grało się jak najlepiej.
Każdy mecz Arminii to gra na Artura.
I wiem, że dla Ciebie Murawski był cudownie przygotowany na 900 minut, ale po nim naprawdę było widać zmęczenie i brak przygotowania do gry na tym poziomie w takim upale. Po 45 minutach musiał zejść, wszedł Bandrowski, choć mógł wejść faktycznie napastnik - z perspektywy czasu to faktycznie był błąd, ale ciekaw jestem, czy też byś na miejscu Leo wprowadził napastnika w sytuacji, gdy obrona nie radzi sobie i potrzebuje wsparcia ze strony środkowych pomocników. Bandrowski się spalił, ale kto mógł to przewidzieć.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 07 wrz 2008, 12:00

Wzięło mi się chyba stąd, że Arminia naprawdę gra na Artura, który jest w jej barwach najlepszym piłkarzem - to bardzo słaba ekipa, więc stawiają na swoją gwiazdkę i robią wszystko, żeby gwiazdce grało się jak najlepiej.
A Wisla gra na Brozka i co z tego ? Poza tym jak gramy jednym napastnikiem to chyba wiekszosc pilke musi isc do niego. Nie ma co dyskutowac w tej kwestii Wichniar odstal 45min, zle sie nie pokazal i wiecej powolania nie bylo :!:
Poruszylbym jeszcze taka kwestie, iz nie zawsze idzie w parze gra w reprze a gra w klubie, taki Stankovic gwiazda w Interze swoje gral a w reprze nawet nie nawiazywal do tego, a taki Lobo lepiej gral w reprze niz w klubie. Wichniarek szansy nie dostal

Co do oceny grupy eliminacyjnej do ME tylko nie mozna bylo przewidziec "pijanej Portugalii" a reszta byla jak na dloni, o cyzm bylo pisane, Belgia oid kilku lat kryzys i tak naprawde czekaja az okrzepnie to pokolenie co bylo na olimpiadzie czy wczesniej dobrze rpezentowalo sie na mME czyli Dembele, Mirallesy itp, W serbii byla przebudowa, dosc spore przemeblowania bo kariery w repze skoncyzlo kilku graczy po MS. poza tym mala dziurka w skzoleniu byla

Nie chce mi sie juz dytskutowac na temat ostanietgo spotkania... Ciekawi mnie tylko czy na San Marino tez wyjdziemy bez napastnika, uwazam ze w takim spotkaniu szanse powinien dostac Lewandowki...

Wg mnie Leo zapada powoli na demencje starcza.... bo to co odpierdziela od jakiegos czasu to cytujac klasyka w swym gatunku nie bledy ale wielblady
Niemcy 2-0 Polska
Polska 1-1 Austria
Chorwacja 1-0 Polska
Ukraina 1:0 Polska
Polska 1:1 Slowenia

5meczy - 2strzleone gole .... ze spalonego i karnego :brawo:

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65095
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8716
Kontakt:

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 07 wrz 2008, 12:10

Już sie moze Leo pakować moim zdaniem. Wichniarek właśnie złożył rezygnacje z gry w kadrze pod wodzą Holendra. Ogłosił to w "cafe futbol".
Moja decyzja jest definitywna, ale dotyczy tylko tej reprezentacji - nie mówię o ewentualnych kolejnych szkoleniowcach. Jeśli pojawi się nowy selekcjoner, będę chciał swoimi występami w Bundeslidze przekonać go do siebie. Beenhakkerowi nie czuję się potrzebny. Jestem pomijany przy powołaniach i jest to przykre. Trener mówi, że nie pasuję do jego koncepcji, a oglądając mecz ze Słowenią żadnej koncepcji nie widziałem. Od dłuższego czasu utrzymuję się w dobrej formie, strzelam bramki i wydaje mi się, że mógłbym się przydać. Ale skoro Beenhakker myśli inaczej - postanowiłem, że nie będę sprawiał bólu głowy temu trenerowi, niech Holender nie musi się tłumaczyć dziennikarzom. Przygotowałem pismo, które wyślę do Polskiego Związku Piłki Nożnej z prośbą, by do mojego klubu nie przysyłano ewentualnych powołań

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 07 wrz 2008, 13:08

Wzorem Domenecha Benhałer może im (Jeleniowi także) zabronić rezygnacji :lol2:

Mecz oglądałem przez minutę od 70 min i jak usłyszałem z ust komentatora że gramy słabo i zobaczyłem wynik, to wolałem masochizm zostawić innym i przełączyłem się na tenis :P Ale do rzeczy - teraz słuchając Benhałera mam wrażenie że niemal chce budować reprezentację na Brożku, tym samym Brożku który wcześniej nie nadawał się na grę w reprezentacji :rotfl: Dziadek chyba traci głowę :roll:
Co do Wichniarka to płaczecie nad jego reprezentacyjnym losem, może i słusznie, nie neguję. Ale faktem jest że gole w Niemczech strzela nie od dziś i nie od dziś bo także u poprzednich trenerów reprezentacji też za bardzo się nie sprawdzał - tajemnica wielkiego króla Artura :]

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 07 wrz 2008, 13:21

Wilmore pisze:I wiem, że dla Ciebie Murawski był cudownie przygotowany na 900 minut, ale po nim naprawdę było widać zmęczenie i brak przygotowania do gry na tym poziomie w takim upale. Po 45 minutach musiał zejść, wszedł Bandrowski, choć mógł wejść faktycznie napastnik - z perspektywy czasu to faktycznie był błąd, ale ciekaw jestem, czy też byś na miejscu Leo wprowadził napastnika w sytuacji, gdy obrona nie radzi sobie i potrzebuje wsparcia ze strony środkowych pomocników. Bandrowski się spalił, ale kto mógł to przewidzieć.
Sorry jak ogladam mecze Lecha i zawodnik zapierdala po 90 minut w kazdym spotkaniu w tempie, ktorego reprezentacja wczoraj nie potrafila osiagnac, to ciezko mi sie zgodzić, ze zawodnik nie mial sil w warunkach jakich Lech gral w tym sezonie juz 6-krotnie. Wczoraj sie mial nabiegiec, juz sie boje ze bedzie zajechany jak wróci. Gramy ze Słowenia, remisujemy kreatorem gry jest Roger, ktory nic nie robi i jedyny obok niego zaowdnik, ktory potrafi rozegrac zostaje zmieniony na defensywnego pomocnika. Poje... Czego chcial bronić. JEszcze msieszna gadanina, że kontuzja pospula jakis plan, jesli wogole mieli. Juz pisalem, że Levandinho nie jeden mecz rozegrał na środku obrony i nie potrzeba było wporwadzać kapitalnie dysponowanego Dzopa. Taktyka byla do dupy juz gdy bylo wiadomo, zę gramy bez napastnika.

Jesli kontuzji nie daj Boze nabawi sie Brożek to Holender sie zesra, bo raczej nie wierze, ze Lewandowski bedzie strzelal tak jak to robi w Lechu na dzien dobry. Tak pewnie bedzie Zahorski i Smolarek juz to widze. Lubie Ebiego ale nie jesli ma grać jako jedyny napadzior. Nie ma co wymyslać, 4-4-2 to normlane ustawienie dla Polakow. Holender chcial cos wymyślić nowego, ale jakos mu to nie wychodzi. Lepiej mi sie ogladalo elminacje Engela i Janasa, bo nie mozna było zasnąc z nudow. Teraz jest wykonczenie bez pomyslu, albo pomysl bez wykonczenia.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 07 wrz 2008, 14:37

Co do Wichniarka to płaczecie nad jego reprezentacyjnym losem, może i słusznie, nie neguję. Ale faktem jest że gole w Niemczech strzela nie od dziś i nie od dziś bo także u poprzednich trenerów reprezentacji też za bardzo się nie sprawdzał - tajemnica wielkiego króla Artura
Sluszna uwaga, chyba najpowazniejsza przygode z kadra mial jeszcze gdy na boisku w bialo-czerwonym trykocie biegal Jusko :P no chyba ze mnie juz pamiec myli
Nie zapomnij ze stracil duzo na przenosinach do Herthy...
Poza tym kiedys mial duzo wieksza rywalizacje w ataku :P Zuraw, Franek. Kryszal, Oli, Zewlakow, Niedzielan :P, Rasialdo :P a nawet za czasow gdy wchodzil .. Trzeciak, Jusko, Gilewicz ... a teraz ........................

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”