Nie ma sensu... Chłopak zamiast odpoczywać i trenować w klubie, który i tak gra tragicznie, siedzi z kadrą i słucha jaki on to talent i że jest nadzieją kadry... Podam tu przykład włoski. Lippi powiedział : "Czy Balotelli jest gotowy do gry dla reprezentacji? Moim zdaniem nie. Żyjemy w takiej epoce, w której za szybko się pewne rzeczy przyspiesza. Nie chcę ryzykować zniszczenia jego kariery ".Wilmore pisze:Pazdan ma spory talent i powoływanie go ma sens
Hola hola... Kadra Engela naprawdę miała silną grupę i np mecz z Walią w Cardiff czy Ukrainą w Kijowie przejdą do historii. I nie pisz, że np Leo zagrał 1- 2 dobre mecze, bo np w wykonaniu Jurka eliminacje były najlepsze. Ukraina, Norwegia, Walia.Wilmore pisze:A kadra Engela?
Nawet Turcy po pierwszych 45 min meczu z Portugalią nie mieli u nikogo większych szans na awans. I gdzie doszli??? Każdy ma szanse i tylko w jego rękach/nogach jest to jaki wynik osiągnie. Rosja dostała takie lanie od Hiszpanów, że nie miała prawa się podnieść, a zagrała w półfinale. Zobacz jak wczoraj zagrała Austria! Człowieku tu nie chodzi o to, że nie mamy piłkarzy. Bruckner zrobił z Austriaków team drużynę. Dobrał taktykę i wykorzystał wzrost Jankova i lewą nogę Ivanschitza. Tu chodzi o lansowanie przez Leo swojej wizji. Granie jednym napastnikiem w momencie, gdy tak naprawdę się go nie ma i Piszczek tak naprawdę nie strzeli główką przy asyście obrońcy, nie przyjmie piłki jak Drogba i z obrońcą na plecach nie obróci się strzelając z za szesnastki pod poprzeczkę i nie przytrzyma piłki pozwalając nam wyjść większą ilością zawodników do ataku. Mecz z Portugalią??? Kto grał w ataku??? Kto zgrał piłkę przy drugiej bramce? RASIAK. Wysoki napastnik odpowiedni do takiej taktyki. Niech albo Leo znajdzie napastnika do zgrywania lub pomyśli nad inną taktyką...Wilmore pisze:Nie mieliśmy prawa osiągnąć lepszego wyniku.



