Re: Wasze prywatne typy

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: Wasze prywatne typy

Post autor: Yukasz » 09 wrz 2008, 23:16

czeher pisze:eeeeee, to nie zagram tego....
Ale ja wierzę w trzy punkty :P W końcu mamy wygrać ligę włoską i tą mistrzów :smile2:
Cholernie mnie kusi zeby cos porzadnie wreszcie wlanac :P Bo stosunkowo dlugo tego nie czynilem :o
Ponoć kawa przyspiesza walenie... klocka :boruta: Jeszcze łatwo i szybko można kogoś walnąć w twarz :wink:
teraz tak patrze i rozmyslam nad Argentyna :think: ostatnio remis z paragwajem, teraz wyjazd do peru, ktore jest stosunkowo oslabione -- Farfan, Pizarro :P ale jest Rengifo :boje się: :lol:
Z Paragwajem do czasu straty bramki dominowali i niemal nie schodzili z połowy gości. A bramka (nie wiem czy widziałeś) to parodia - Paragwajczycy dośrodkowują, Heinze nie przechwytuje piłki, później ją goni i wbija głową do bramki jednocześnie psując Pato :lol2: Później gra Argentyny siadła a do tego jeszcze Tevez sfaulował ale imo niesłusznie wyleciał z boiska... a ponoć w Ameryce Płd tak się gwiżdże :roll: Dopiero jak Argentyna przeprowadziła zmiany i m.in. wszedł Aguero który nie wiem czemu nie grał od początku, znowu gospodarze groźnie atakowali. I gdyby jeszcze Riquelme usiadł na ławce to kto wie... :whistle: Ale nawet z nim mieli takie sytuacje pod koniec że nawet Rasiak strzeliłby gola na 3 pkt. Ten mecz imo o niczym nie świadczy bo gdy traci się bramkę w tak kuriozalny sposób i ponad 45min gra w osłabieniu to wielu by poległo. Choć niepokojący był wcześniejszy remis z Białorusią czy jakimiś brzydalami.

Wróć do „Bukmacherka”