w swoim pierwszym polroczu faktycznie trudno bylo mu sie odnalezc, aczkolwiek ciagle wchodzenie z lawki badz bycie zmienianym to mu raczej nie pomagalo. poza tym zwykle gral na skrzydle, a nie w ataku. i tak gral sporo, tylko to pierwsze pol roku w europie. w tym czasie gago tez wygladal jak fajtlapa. tak czy inaczej w koncowce sezonu real bardzo duzo mu zawdziecza, bo potrafil wejsc i odwrocic losy meczu.
w tamtym sezonie w 1265 minut mial 2 bramki i 4 asysty - niby nie tak duzo, ale wiekszosc to koncowka sezonu.
w poprzednim sezonie gral juz troche wiecej spotkan, ale minut mial mniej! to ciagle rezerwowy i czekam az zacznie czesciej grac w pierwszym skladzie bo tu zagral tylko 794 minuty, ale w tym czasie zaliczyl 2 asysty i sam az osmiokrotnie trafil do siatki



