Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
kon2r
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1014
Rejestracja: 19 sie 2006, 15:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: LBN

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: kon2r » 28 wrz 2008, 11:28

mistyk pisze:
Rzuty rozne [']
Rzuty wolne ['] - stalo sie tak jak przewidywalem, nie ma Dinho i nie ma kto strzelac, mimo ze strzelali wczoraj chyba wszyscy, nawet Iniesta sie pchal... Szkoda tylko, ze przeciwnicy tez to zauwazyli i kosza nas przed samym polem karnym, bo wiedza, ze i tak pewnie tego nie wykorzystamy :/
Co racja to racja Dinho mial takie momenty nawet gdy byl teoretycznie bez formy ze z 20m-25m praktycznie zawsze strzelal m.in. w sezonie 06-07 kiedy to wykorzystywal praktycznie kazdy wolny (a na pewno wiekszosc) teraz nie wiem nawet kto powinien wykonywac wolne, jestem tylko pewny tego ze nie chce by byl to Alves, moze Henry ? w Arsenalu pare ladnych bramek z wolnych zawalil ? Messiemu tez nienajelpeiej to wychodzi

Co do kibicow to dzieki mojej swietnej jakosci obrazu nie zobaczylem dokladnie ktora grupa fanow rozpoczela burde ? Cules chyba rzucili race z gornej trybuny ? jezeli ktos dokladnie wie co tam sie stalo to bylbym wdzieczny gdyby mnie oswiecil :wink:
Laporta wyszedl sam z siebie szarpal sie i krzyczal :P

Ktos chyba mowil ze mecz byl beznadziejny (sedzia i kibice) moim zdaniem to glupie :? ocene meczu chyba najlepiej wystawic pod wzgledem emocji ? a tych bylo tak duzo ze ostatnim razem chyba czulem sie tak na GD 3-3 choc moze i te byly "lepsze". Mecz niezapomniany szczegolnie dla kibica, dlugo takiego nie zobaczymy...

Wróć do „Hiszpania”