FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 748

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 28 wrz 2008, 0:17

Ale jazda, dawno juz takiego meczu nie przezywalem.

Zdobywamy cholernie ciezkie i wazne 3 pkt i to po meczarniach. Chcialem juz rzucic klapkiem w telewizor, ale jakos wytrzymalem :D

Co do meczu - znowu mimo, ze przewage mielismy miazdzaca to rywal strzelil gola, a my dlugo nic. Skad ja to znam w tym sezonie? Nie wiem dlaczego my potrzebujemy kilkanascie okazji, zeby strzelic gola, a nasz rywal jedynie jedna...

Pan Luis powinien dostac dozywotnie dyskwalifikacje na sedziowanie meczow w La Liga i LM, bo to co wyprawie juz od kilku lat wola o pomste do nieba.

Ciesze sie, ze jednak wybralem dzisiaj mecz zamiast popijawy :jupi: (na nastepny mecz z Realem wybiore i jedno i drugie :lol: )

Visca!

Awatar użytkownika
kon2r
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1014
Rejestracja: 19 sie 2006, 15:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: LBN

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kon2r » 28 wrz 2008, 0:24

Mentor pewnie w pubie zaluje ze ja sie gdzies nie wybralem bo tam musialy byc podwojne emocje nadal jestem troche roztrzesiony potem cos wiecej napisze

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 28 wrz 2008, 0:26

Czemu zaden z blaugranistow nie wspomina o sytuacji z ostatniej minuty i bramce dla Barcelony?

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 28 wrz 2008, 0:33

@ arek_ahig

Myslenie nie boli

Awatar użytkownika
rbortniczuk
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 448
Rejestracja: 23 lut 2006, 16:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: B-stok

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rbortniczuk » 28 wrz 2008, 0:36

arek_ahig pisze:Czemu zaden z blaugranistow nie wspomina o sytuacji z ostatniej minuty i bramce dla Barcelony?
Bez przesady, jaki sens ma wypominanie kibicom błędów sędzięgo? Zdarza się, czasami na korzyść naszej drużyny, czasami przeciw, życie....

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 wrz 2008, 0:56

AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA

Takich derbów jeszcze nie widziałem!

Chciałbym to streścić w kilku słowach, ale się po prostu nie da. Pewne jest, że ten mecz zapamiętam do końca życia.

Najbardziej szkoda tego, że bohaterem (?) meczu był sędzia.

Przepraszam z góry wszystkich antyfanów Valdesa, ale musicie przyznać, że bramkarz w piątce (a tym bardziej na linii bramkowej) jest nietykalny (NIE TY KAL NY) a koleś z Espanyolu ładnie tam popracował łokciem więc bramka nie powinna zostać uznana. Tak czy inaczej interwencja Valdesa IMO zbyt niepewna. Wolałbym gdyby po prostu piąstkował/wybijał nad bramkę. Idąc dalej w temacie sędziego to pochopne czerwo dla Espanyolu a jeszcze dalej karny z dupy na Eto'o. Poza tym ogólnie nie za bardzo panował nad sytuacją i jedyne co mam mu (sędziemu) do przekazania to środkowy palec bo przez takie właśnie sędziowanie nie da się w spokoju oglądać spotkań La Liga. Błędów było więcej, ale pomimo olbrzymich emocji alkohol nie wyparował ze mnie w 100% i o wielu kwestiach w tej chwili nie pamiętam albo pamiętam jednak niezbyt dokładnie.

Dymy na trybunach :O To się w Hiszpanii naprawdę rzadko zdarza. Cieszę się, że odpowiedni czas został doliczony.

O samym meczu więcej napiszę raczej jutro, ale na teraz napisać mogę, że zwycięstwo cieszy mnie jak nigdy, gra była dobra, byliśmy o kilka klas lepsi od Espanyolu i jedyne co naprawdę zawiodło to skuteczność.

Guardiola i jego zmiany \o/ Taktyka z dwoma (!) obrońcami \o/ :lol2:

To dopiero były derby. Pewnie (oby?) długo czegoś takiego nie zobaczę.

Więcej potem/jutro/zaraz

AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 28 wrz 2008, 9:51

Swietny mecz. Niesamowicie duzo emocji i niestety bledow sedziowskich. W 2 minucie karny dla nas-nie odgwizdany. Pozniej pelno sytuacji,poprzeczka i gol dla Espanyolu z dupy. Standard :lol: przeciwnicy nic nie graja,ale tracimy gola i szczerze mowiac niepokoi mnie to. Przy bramce Valdes byl faulowany, ale tak czy inaczej powinien wybic pilke za poprzeczke. Czerwona kartka dla Nene,tez wzieta z kosmosu. Karnego dla Barcy nie bylo, kretyni na trybunach i tak wkurzony Laporta,jakiego jeszcze nie widzialem :P

Co mnie rozczarowalo to postawa TItiego i Bojana...Francuz strzelil gola,staral sie, ale jego postawa pozostawia wiele do zyczenia. Co do Krkicia,to juz nie dziwie sie dlaczego czesciej gra Pedro. Mam nadzieje,ze juz nie zobacze naraz na boisku 4 napastnikow, bo wtedy mielismy jeszcze mniej okazji,niz wczesniej. Co za duzo, to niezdrowo.

Hala !

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 28 wrz 2008, 10:14

Henry rzeczywiscie staral sie jak mogl, czasami nawet byl naszym drugim stoperem pod nieobecnosc Puyola... Mimo wszystko jednak wole Eto`o na tej pozycji, on doskonale wie jak grac w Barcelonie jako 9.

Rzuty rozne [']
Rzuty wolne ['] - stalo sie tak jak przewidywalem, nie ma Dinho i nie ma kto strzelac, mimo ze strzelali wczoraj chyba wszyscy, nawet Iniesta sie pchal... Szkoda tylko, ze przeciwnicy tez to zauwazyli i kosza nas przed samym polem karnym, bo wiedza, ze i tak pewnie tego nie wykorzystamy :/

Awatar użytkownika
kon2r
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1014
Rejestracja: 19 sie 2006, 15:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: LBN

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kon2r » 28 wrz 2008, 11:28

mistyk pisze:
Rzuty rozne [']
Rzuty wolne ['] - stalo sie tak jak przewidywalem, nie ma Dinho i nie ma kto strzelac, mimo ze strzelali wczoraj chyba wszyscy, nawet Iniesta sie pchal... Szkoda tylko, ze przeciwnicy tez to zauwazyli i kosza nas przed samym polem karnym, bo wiedza, ze i tak pewnie tego nie wykorzystamy :/
Co racja to racja Dinho mial takie momenty nawet gdy byl teoretycznie bez formy ze z 20m-25m praktycznie zawsze strzelal m.in. w sezonie 06-07 kiedy to wykorzystywal praktycznie kazdy wolny (a na pewno wiekszosc) teraz nie wiem nawet kto powinien wykonywac wolne, jestem tylko pewny tego ze nie chce by byl to Alves, moze Henry ? w Arsenalu pare ladnych bramek z wolnych zawalil ? Messiemu tez nienajelpeiej to wychodzi

Co do kibicow to dzieki mojej swietnej jakosci obrazu nie zobaczylem dokladnie ktora grupa fanow rozpoczela burde ? Cules chyba rzucili race z gornej trybuny ? jezeli ktos dokladnie wie co tam sie stalo to bylbym wdzieczny gdyby mnie oswiecil :wink:
Laporta wyszedl sam z siebie szarpal sie i krzyczal :P

Ktos chyba mowil ze mecz byl beznadziejny (sedzia i kibice) moim zdaniem to glupie :? ocene meczu chyba najlepiej wystawic pod wzgledem emocji ? a tych bylo tak duzo ze ostatnim razem chyba czulem sie tak na GD 3-3 choc moze i te byly "lepsze". Mecz niezapomniany szczegolnie dla kibica, dlugo takiego nie zobaczymy...

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 wrz 2008, 11:46

kon2r pisze:Ktos chyba mowil ze mecz byl beznadziejny
Kto mówił, że mecz był beznadziejny?

Mecz był bardzo dobry. Graliśmy naprawdę dobrą piłkę, Espanyol na dobrą sprawę nie istniał, kilku zawodników spisało się naprawdę fajnie. Do tego niezwykłe emocje do samego końca.
kon2r pisze:jestem tylko pewny tego ze nie chce by byl to Alves
Ja właśnie chce, aby uderzał Xavi albo Alves. Od czasu do czasu może jeszcze Rafa.

Racę rzucili Boixos Nois dlatego Laporta był taki wkurzony delikatnie mówiąc. Potem Fani Espaniolu (nie wiem czy to była grupa Brigadas Blanquiazules) chcieli się do nich dobrać i udało im się nawet staranować bramkę na dole a więc mecz musiał zostać przerwany.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47614
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8396
Lokalizacja: Wrocław

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 28 wrz 2008, 12:12

Uff, dawno takiego spotkania nie widziałem.
Zgadzam się, że sędzia zawalił mecz. Mimo tylu okazji ze strony i niewielu ze strony Espanyolu, to bramki padały dziwne (faul na bramkarzu i niepewne jego wybicie, szczęście Titiego po nieporozumieniu między Kamenim a Jarque oraz karny z dupy). Mimo wszystko mecz na prawdę emocjonujący, Barca oddała bodaj 32(!) strzały, co świadczy o przewadze jaką mieliśmy w tym meczu. Do tego jeszcze burdy, to w Hiszpanii rzadkość. Szkoda tylko, że Titiemu nie weszła przewrotka, bo to byłby gol na miarę meczu.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 28 wrz 2008, 14:18

czemu arek ahik to debil?

tak poprosze o wp bo mam kaca mi sie nudzi wiec nazwe rzeczy po imieniu

jak [k****] kibic juve moze pisac komus o karnych z dupy skoro jego klub zostal wywalony z ligi za koprucje?


2 wp // fieldy

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 28 wrz 2008, 14:57

Czy naprawde twoja ograniczonosc intelektualna jest taka wielka, ze juz naprawde nie da sie z tym nic zrobic? Po raz kolejny dajesz temu dowod. Szczerze powiem, ze nie spodziewalem sie po tobie niczego wiecej. Trzymasz poziom z blaugrany. Prawda jest taka, ze prostakiem jestes, byles i zapewne umrzesz nim. Podazajac twoimi slowami: prostactwo ponownie podnosci swoja splesniala glowke...


2 wp // fieldy

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 28 wrz 2008, 15:16

rkoeman z każdym Twoim kolejnym postem utwierdzasz mnie w przekonaniu, że wyzywanie ludzi od Hala dzieci jest ironiczne do Twojej osoby i Twojego zachowania. Jesteś tak na prawdę frustratem, który w internecie leczy swoje kompleksy i tyle...

Co do meczu. Wczoraj się dowiedziałem, że w Ekstraklasie poziom sędziowania jest na poziomie Europejskim ^^ nie tylko u nas takie śmieszne rzeczy się zdarzają :D Bramka dla Espanyolu, czerwo i karny dla Barcy to już parodia jest. Oczywiście zwycięstwo chyba mimo wszystko zasłużone, ale gdyby nie sędzia to mogłoby być różnie. Swoją drogą posadzenie Eto'o na ławce nie było dobrym rozwiązaniem. Kameruńczyk jest o wiele bardziej przydatny od Henry'ego, stwarza większe zagrożenie, więcej strzela.

Ciekawe jak by to wyglądało z przodu gdyby jednak Eto'o odszedł w lecie :roll:

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 28 wrz 2008, 15:27

rkoeman nie kompromituj się i skończ bo nie można cię czytać :|

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”