Re: LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE)

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4500
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 635
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE)

Post autor: 10 » 01 paź 2008, 13:40

maestro pisze:Momo był dla mnie wczoraj jednym z niewielu, którzy wyróżniali się na boisku pozytywnie. Wygrywał masę pojedynków w środku, nie tylko główkowych.
maestro pisze:[...]włączenie się do akcji ofensywnej defensywnego gracza polega na stworzeniu przewagi liczebnej, jakiegoś zaskoczenia i zagrożenia za razem, Sissoko zazwyczaj to zagrożenie stwarza.
Tak, tylko w środku pola w pierwszej połowie była olbrzymia luka, a przewaga liczebna w ofensywie zawsze będzie równoznaczna z brakami w defensywie. I zagrożenie było - owszem - szkoda, że ze strony BATE.
Ja nie jestem przeciwny rajdom Momo - nie zrozum mnie źle - bo często przynoszą one wiele dobrego, ale do jasnej ciasnej nie gdy jest jedynym dm-em na placu gry!
maestro pisze: Poza tym pewnie też frustrował się nieporadnością Alexów, Giovinców i Camorów pod bramką rywala ;)
Rozumiem go, pochwalić nie mogę.
maestro pisze: nie wspominając już, że coś takiego jak asekuracja, w naszej drużynie wczoraj nie istniało.
W środku pola to przede wszystkim on miał ją zapewniać.
:wink:

Wróć do „Puchary Europejskie”