Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
cycu
Skład B
Skład B
Posty: 90
Rejestracja: 12 wrz 2005, 11:22
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: cycu » 05 paź 2008, 23:14

Mecz, fenomenalny. Dwa stracone gole po "grze w kulki" w polu karnym (błąd zespołu) i po stałym fragmencie gry - poza tym gra wyglądała świetnie (no nie licząc sytuacji Robinho).
Niestety Kontuzja Martina rozbija naszą niezniszczalną jedenastkę - mam nadzieję, że wiązadła nie poszły. Wielu kibiców LFC chciało powrotu Aggera do pierwszej jedenastki i się doczekali. Dla mnie jednak Skrtel w tym sezonie jest zaporą nie do przejścia i mimo, iż zastępca to też bardzo dobry zawodnik, to brak Słowaka jest dużym osłabieniem dla drużyny.

Co do meczu - poakazujemy, że drużynę mamy fenomenalną i sukcesywne rozbudowywanie i dokładanie cegiełek przynosi efekt - idziemy na mistrza, po kolejnym, w pełni zasłużonym zwycięstwie w pięknym stylu - dla takich emocji warto być kibicem The Kops.

Riera po poprzednim średnim występie, dzisiaj rewelacja, zaś Torres... i wszystko jasne( szkoda, że z metra przestrzelił - mógł być hattrick).

Żałuję, że na Canal+ nie pokazywali najlepszego meczu tej kolejki ligi angielskiej i trzeba było liczyć na łaskawość Sopcasta.

Pozdro

YNWA

Wróć do „Anglia”