Re: AS Roma (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post autor: Yukasz » 19 paź 2008, 22:29

Podobno miało być jak nigdy... wyszło jak zawsze. Inter robił w ataku co chciał i wchodził w nas jak w masło. My odwrotnie, każda akcja budowana mozolnie i zazwyczaj nieudanie. W II poł. zobaczyliśmy to na co zanosiło się od początku czyli egzekucję. Mecz pokazał że poza tym iż mieliśmy więcej niż całe trzy sytuacje do strzelenia gola jak w ostatnim meczu, nadal jesteśmy tam gdzie byliśmy. Znowu rywal chciał bardziej i zasłużenie wygrał. Poza tym widać kto walczy o scudetto a kto co najwyżej o puchary. Dobrze że byłem przygotowany na porażkę, to teraz zupełnie inaczej będę ją znosił. Czekam na pomeczowe wypowiedzi i zapowiedzi czego to nie zobaczymy przed kolejnym :spoko: Co mnie zastanawia to dlaczego walka w meczach reprezentacyjnych a ligowych wygląda jak porównanie malucha do porsche. Poza tym nie ma co się pastwić nad Lorią bo ten gra tak jak potrafi, a ja jeszcze nie słyszałem żeby ktoś poza kreskówkami nauczył słonia latać. Kolejne ciekawe pytanie to kto jest odpowiedzialny za realizowanie postulatów Kononowicza :think:
Jedyne pocieszenie to że wrócił Totti bez którego byłoby totalne dno :roll: No i brawa dla kibiców, ja bym nie wytrzymał tej żenady z wysokości trybun.
Gorzej być chyba już nie może więc niech zaślepiony Spalletti zabiera swoją dziwkę Perrottę i wypydalają z klubu :evil:
10 pisze:Nie tylko my mamy kryzys
Ale my tak gramy od początku sezonu, wy raczej nie.

Wróć do „Włochy”