Zaskoczył mnie Song. Zawsze tak człapie po boisku, ledwo rusza się z miejsca. A dzisiaj jakby stracił po 10 kg w każdej nodze. Kiwał udanie, był szybki, sprawny, dobry w grze z pierwszej piłki.
Mały plus chyba dla Bendtnera za podanie do Adebayora przy 2 bramce.
A to co robił Clichy w tym meczu to mistrzostwo świata.



