Po stracie gola ruszyliśmy do przodu, szkoda że od początku tak nie grali. Nie wygląda to jakoś znakomicie. Wiele strzałów blokowanych, Robin i Walcott bardzo aktywni, Ade troche mniej. Cieszy bramka Silvestre'a - w końcu do właściwej siatki trafił
Post autor: fieldy » 29 paź 2008, 21:53
fieldy
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio