Nie zapomniałem.
Dossena gra mniej od Lennona. Jakby zsumować mecze od pierwszych minut i w których wchodzili z ławki - ma kilka spotkań więcej. A sezon się niedawno zaczął. Myślę więc, że więcej Spursom daje Lennon, niż L'poolowi Dossena. Oczywiście to kwestia gustu i tego kto jak na to patrzy. Możesz uważać, że to Dossena jest bardziej wartościowym graczem - twoje prawo, bo aż takiej róznicy w ich grze nie ma [bez porównywania ich - tylko sam wkład w pomoc drużynie]. Jednak patrząc po ilości występów, można dojść do wniosku że to jednak Benitez wystawił bardziej rezerwowy zespół.
Masz rację nie ma się co specjalnie licytować, powtarzam jeszcze raz - chciałem zaznaczyć jedynie, że można ograć rezerwy, a z pierwszym składem byloby już gorzej. Ale oczywiście przyznaję, Spurs nie zagrali optymalnym składem.
Dlaczego o tym pisze ? Bo nawet jak brakuje 1, czy 2 podstawowych graczy to drużyna może od razu grać fatalnie. Zapewne sobie przypominasz mecz z Arsenalem w FA Cup. Zagrało 2 rezerwowych bocznych obrońców i Roo wchodził sobie w defensywę jak w masło. Wczoraj podobnie. Nie zagrało kilku waznych graczy i Spurs zniszczyli Liverpool w 1 połowie.



