Jutro wyjazd do Huelvy. Teoretycznie szykuje się łatwy mecz a więc kolejna remontada mnie nie zaskoczy aczkolwiek najważniejsze są trzy punkty. Dzisiaj ku mej radości Real i Valencia solidarnie przegrały swoje mecze a więc jest okazja odskoczyć części grupy pościgowej.
Składu przewidywać mi się nie chce. Ciekaw jestem tylko czy Messi zagra od początku. Szkoda, że Pedro został w Barcelonie (ma pomóc Barcy Athletic chyba) bo liczę, że trochę sobie jeszcze pogra, ale to nic.
Pewne, spokojne (przynajmniej dwubramkowe) zwycięstwo w zupełności mnie usatysfakcjonuje i przy okazji zasili nieco mój portfel tak więc pełen optymizmu czekam na jutrzejsze spotkanie.


