Kibicowanie wiecej niz jeden druzynie szczegolnie z najwyzszej polki znacznie zwieksza szanse ze pod koniec sezonu takowy osobnik bedzie cieszyl sie z sukcesu przynajmniej jednej z nich. Przecietny kibic wspierajacy tylko jeden zespol duzo czesciej musi liczyc sie z rozczarowaniem.
Sprytny zabieg niemniej nie popieram takiej klubowej poligamii.


