FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 767

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 23 lis 2008, 18:38

Składy już znamy. Messi ostatecznie poza meczową '18' podobnie jak Rafa i Jorquera.

Valdés; Alves, Piqué, Puyol, Sylvinho; Touré, Keita, Xavi; Bojan, Hleb y Eto'o

Henry znowu odpoczywa? Trochę dziwne, ale to nic. Skład mi odpowiada.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 23 lis 2008, 19:55

Za nami pierwsza połowa. Mecz ciekawy bo i wynik zaskakujący. Przegrywamy 1:0 po bardzo słabym początku w naszym wykonaniu. Po stracie bramki gramy dużo lepiej, ale generalnie i tak nie jest różowo. Widać brak kluczowych piłkarzy (Marquez, Iniesta, Messi i mimo wszystko Henry). Gramy praktycznie bez ataku bo Hleb nie gra kompletnie nic a Bojan gra jeszcze gorzej bo traci wszystko. Ogólnie nigdy jeszcze nie widziałem tak fatalnego występu Bojana. Aż trudno jest to opisać słowami. W każdym bądź razie śmiem twierdzić, że w kilku sytuacjach (co najmniej dwóch) gdyby w jego miejscu był ktoś inny to nie przegrywalibyśmy. Poza tym szkoda poprzeczki Eto'o i strzału Sylvinho. Słabo także środek pola. Za dużo strat i niedokładności. Getafe dużo biega, skraca pole gry i ogólnie robi swoje. Bardzo liczę na to, że Pep szybko zareaguje wprowadzając Titiego za Bojana a Hleb pójdzie na prawą stronę i będzie robił miejsce dla Alvesa, który nie ma z kim grać. Ten mecz da się jeszcze wygrać chociaż będzie bardzo ciężko. Obyśmy tylko nie przegrali bo to będzie wstyd chociaż tak na dobrą sprawę w tabeli tragedii by to nie spowodowało. Tak czy inaczej trzeba robić zmiany, poprawić grę w środku pola i może uda się coś ugrać.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 23 lis 2008, 21:09

Widzialem tylko druga polowe.

Dosyc dobra nasza gra, ale ciezko bylo sie przebic przez autobus Getafe. Troche jestem zawiedziony, ale trzeba sie cieszyc z tego jednego punktu. Dzisiejszy mecz pokazal jednak mimo wszystko, ze brak Messiego w duzym stopniu przeklada sie na sile ofensywna naszej druzyny.

Sedzia dzisiaj tez byl dobry. Zarowno glowny jak i Steve Wonder na linii. Eto`o dostal zolta kartke z pupy i jest o jedna kartke od zawieszenia.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 23 lis 2008, 21:11

No i skończyło się na remisie. Załamany nie jestem bo byłem przygotowany na stratę punktów w najbliższym czasie. Oczywiście dzisiaj spodziewałem się zwycięstwa, ale tragedii nie ma. Zabrakło nam szczęścia bo od momentu straconego gola (swoją drogą głupio stracona bramka po indywidualnym błędzie) graliśmy nieźle. Niestety Bojan rozegrał IMO swój najgorszy mecz w barwach Barcelony co może potwierdzać zresztą jego reakcja po zejściu z boiska - rozpłakał się na ławce rezerwowych. Nie powiem, że nie jest mi go żal, ale niestety nikt nie mówił, że będzie łatwo. Miejmy nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej bo gorzej chyba zagrać nie mógł. Poza tym szkoda dwóch poprzeczek (Eto'o i Pique) bo obaj piłkarze zrobili w tych sytuacjach praktycznie wszystko co mogli. Cieszy druga z rzędu bramka Keity. Poza tym ładnie sobie poczynał na lewej stronie. Świetnie dośrodkowuje. Nieźle grał również Pedro co mnie bardzo cieszy i liczę na to, że będzie grał częściej. Alves znowu wymiatał. Szkoda, że koledzy się nie dopasowali, ale trudno.

Reasumując wynik słabszy od gry. Sytuacja w tabeli wciąż jest dobra a najbliższe mecze rozegramy w silniejszym składzie więc z umiarkowanym optymizmem (na 12 pkt nie liczę) patrzę w przyszłość.

Nie zapominajmy też o środzie. Ze Sportingiem wypadałoby wygrać, aby na Szachtar (ten mecz odbędzie się bodajże pomiędzy Valencią a Realem) wystawić rezerwy.
mistyk pisze:Dzisiejszy mecz pokazal jednak mimo wszystko, ze brak Messiego w duzym stopniu przeklada sie na sile ofensywna naszej druzyny.
To oczywiste, ale nie przesadzałby też. Przecież gdyby nie fatalny Bojan i wyjątkowo niewidoczny Hleb to byłoby lepiej. Wystarczyłby Titi od pierwszej minuty, aby ta indolencja w ataku nie była tak widoczna. W pierwszej połowie kiedy piłki zaczęły iść do Eto'o to robiło się groźnie. Nieobecność Leo to jedno, ale bardzo słaba gra Bojana i Hleba to drugie.

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6565
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1528
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 24 lis 2008, 10:00

No cóż. Strata 2 punktów. Takie mecze się zdarzają. Dobrze Keita, tragicznie Bojan. Po głupio straconym golu grało nam się ciężej, jednak mimo wszystko nasza gra nie była kiepska. Zwycięska passa w lidze zakończona, wypada kontynuować passę bez porażki (11 meczy).
Miało być zajebiście ( "pewne'' 3 punkty ), ale jest 1 pkt i jest DOBRZE :P Szkoda tylko, że faworyci w tej kolejce grali pod Real :x
Mamy 3 punkty przewagi nad Realem, 4 nad Villarrealem i 5 nad Valencią oraz Sevillą 8) Tragedii nie ma :) Mamy komfort psychiczny przed ważnymi meczami.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 25 lis 2008, 15:57

Mentor pisze: W Anglii wczoraj ani Machester, ani Chelsea, ani Liverpool, ani Arsenal nie strzelili gola!


Czy jakiś pseudo-dziennikarz rzucił się już na ten fakt podobnie jak to było kiedy bramek brakowało w naszej rodzimej lidze? Pytam z ciekawości.
Okoński na blogu napomknął, ale afery z tego nie robił.
PS Czy coś wynika z faktu, że żadna z drużyn pierwszej piątki nie strzeliła w miniony weekend gola? Moim zdaniem nie, zwłaszcza jeśli np. przejrzeć statystyki z meczu Chelsea-Newcastle (12 celnych strzałów gospodarzy przy ani jednym gości; w strzałach niecelnych 14:2). Było na tyle ciekawie, że na całą kolejkę Mark Lawrenson trafił tylko jeden wynik. Prawdziwe powody do zmartwienia mają bodaj tylko kibice Arsenalu. No ale o tym pisaliśmy już aż za dużo.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 25 lis 2008, 17:31

Owy 'skandal' przyciągnął również uwagę Steca:
Anglicy przebili dzisiaj niedawny wyczyn ligi polskiej. Pięć (!) najmocniejszych drużyn Premier League - Chelsea, Liverpool, Manchester United, Aston Villa i Arsenal - nie strzeliło w ten weekend ani jednego gola. Nie wiem, czy na Wyspach to sprawdzą, ale to może być pierwszy taki przypadek od naprawdę wielu lat...

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 25 lis 2008, 19:42

nie napisal nic o milan labie? a wiec nie jest w formie :(

Awatar użytkownika
Andrys
Skład B
Skład B
Posty: 142
Rejestracja: 12 lis 2008, 22:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Andrys » 26 lis 2008, 22:35

A więc piszę tego posta podczas oglądania meczu. Skład jak na moje oko 'może byc'.

Od początku pierwszej połowy nie podobała mi się trochę gra Caceresa i Gudy'ego. Dużo głupich strat/zagrań przez obu zawodników, ale Caceres przynajmniej nadrabiał w destrukcji. Świetny początek w wykonaniu Pique, przypieczętowany trafieniem na 0-2. Dużo nerwowości w grze Busquets'a i niedokładności Henry'ego. Obrona ogólnie na plus lecz kilkakrotnie Liedson w pojedynkę potrafił zagrozić bramce Valdesa. Kibice gospodarzy nie potrafią pogodzić się z faktem, iż ich drużyna jest po prostu gorsza i zawodnicy FCB do szatni schodzą wygwizdywani. :roll: Pierwsza bramka to wynik świetnej dwójkowej akcji Henry - Messi, druga natomiast padła po sporym rykoszecie. W pierwszej połowie oczywiście dobrze Messi, no i nawet aktywny Hleb. Warty odnotowana również strzał z wolnego Alvesa - poprzeczka. Początek drugiej części gry i mamy trzecią bramkę. Spryt Daniego Alvesa plus skuteczność Messiego zaowocowały kolejnym trafieniem. 0-3! Sergi znów ostro, i właściwie powinien pożegnać się juz dziś z murawą. Faul na drugą żółtą. Z wolnego po owym faulu na 1-3 strzela Veloso. Victor raczej bez szans aby to wyjąć. Ku**a! Minęła minuta, błąd Marqueza, niedopilnowanie Caceresa i 2-3... O co tu teraz chodzi?! Haha, mija następna minuta, bramka samobójcza Caneiro i znów dwubramkowe prowadzenie Blaugrany. Po niespełna chwili faul Patricio na Bojanie, bramkarz otrzymuje czerwo, a jedenastkę na bramkę zamienia sam poszkodowany. Na kilka minut przed końcem świetną interwencją popisał się Valdes. Co za mecz...

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 26 lis 2008, 22:39

jaki faul Busiego? Sedzia odgwizdal reke Rafy ktorej natabene nie bylo.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 26 lis 2008, 22:44

Dyskusje na temat meczu proszę prowadzić w odpowiednim temacie grupowym.

A mecz chyba nieuważnie oglądałeś.

Awatar użytkownika
Andrys
Skład B
Skład B
Posty: 142
Rejestracja: 12 lis 2008, 22:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Andrys » 26 lis 2008, 23:06

Tak odgwizdał rękę Marqueza, ale paradoksalnie ręki tej nie było, lecz w tej samej sytuacji Sergi faulował (wszedł nakładką)... Zle napisalem, przepraszam.
Mentor pisze:A mecz chyba nieuważnie oglądałeś.
Trochę racji, bo oglądałem właściwie 2 jednocześnie... :)

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 27 lis 2008, 12:08

a gol numer dwa to blad caseresa a nie marqueza

ps - nie to ze marudze ale dyskutowanie o meczu danej druzyny w temacie o pucharach jest lekko bez sensu. i nalezy wg mnie to zmienic

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 27 lis 2008, 13:58

to wina Caseresa ze Rafa nie umie obliczyc toru lotu pilki?

Najpierw pochwale VV za swietna obrone twarza. Kolejny raz potwierdza ze ma nieprzecietne umiejetnosci, ale zeby nie bylo...bramka z wolnego to jego wina. Ten slupek jest jego i zadna pilka nie moze w ten rog wpasc do bramki. Ogolnie bilans na zero :)

PS: zgadzam sie z Kumanem w kwestii jego ps :wink:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 27 lis 2008, 14:25

Skoro tak to od następnego sezonu można nie tworzyć tematu grupowego tylko pisać o meczach Barcelony tutaj. To żaden problem. Ważne jest to, aby nie prowadzić jednej dyskusji w dwóch tematach. Tak czy inaczej pozostał nam tylko jeden mecz fazy grupowej i apeluję już teraz, aby pisać o nim w temacie grupowym kiedy będzie na to czas. Po losowaniu par kolejnej rundy podejmiemy decyzję czy warto tworzyć oddzielny temat na dwumecz (jeżeli będzie ciekawa para to tak zrobimy) czy będziemy pisać tutaj. Jeżeli trafimy np: na Inter to temat się stworzy bo kibiców obydwu ekip + postronnych, ale jednak zainteresowanych forumowiczów będzie na tyle dużo, że wygodniejsze będzie dyskutowanie w jednym, wspólnym temacie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”