Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 08 gru 2008, 0:32
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 08 gru 2008, 1:27
rkoeman

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 08 gru 2008, 10:05
RóżA
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 08 gru 2008, 13:57
I tym sposobem doszliśmy do najciekawszej sytuacji z tego meczu – trzeciej bramki dla Barcelony. Sytuacja wyglądała następująco: W środkowej strefie boiska Xavi (jeżeli się mylę to przepraszam) chciał zagrać piłkę do linii bocznej, jednak nastrzelił on ją na nadbiegającego z połowy boiska Barcy Joaquina, który przeciął lot piłki i skierował ją do wracającego, będącego na kilkumetrowej pozycji spalonej Hleba. Wszyscy zawodnicy Walencji podnieśli ręce w górę oczekując sygnalizacji asystenta i doczekali się jej – asystent numer 2 podniósł flagę. Ku zdziwieniu piłkarzy (również i Barcelony) sędzia główny podziękował asystentowi za sygnalizację, nakazując grać dalej. Kilka sekund później Dani Alves zdobył bramkę. Wokół Pana Borbolana natychmiast pojawili się protestujący piłkarze Walencji, którym starał się on wytłumaczyć, iż w jego ocenie piłka została Hlebowi podana przez Joaquina. Murarz muruje, piekarz piecze, malarz maluje a decyzję w ocenie spalonego w trakcie meczu piłkarskiego podejmuje asystent, a nie sędzia główny! To właśnie asystenci są szkoleni by dokonywać prawidłowej interpretacji przepisów gry dotyczących spalonego. Przepisów które między innymi wyraźnie mówią, że: nie jest na spalonym zawodnik, który otrzymuje podanie od przeciwnika. Najistotniejszym elementem w brzmieniu tego przepisu jest słowo „podanie”. Podanie to wymaga celowości i świadomości w zagraniu! I tylko one decydują o tym, czy zagranie należy ocenić, jako podanie od przeciwnika. A contrario, nie może ono być przypadkowym odbiciem, czy kiksem po którym piłka leci nie tam gdzie chce obrońca. I nie ma wyjątków od tej reguły. Dlatego właśnie zaistnieje spalony przy dobitce po interwencji bramkarza (jego obrona nie jest świadomym podaniem), zaistnieje spalony gdy obrońca przedłuży głową zagranie do będącego na pozycji spalonej napastnika (to zagranie głową również nie będzie podaniem a jedynie próbą interwencji), natomiast nie byłoby spalonego gdyby obrońca wyprowadzający piłkę świadomie zagrał ją do własnego bramkarza, nie widząc, iż piłkę może przejąć przeciwnik. Liczy się bowiem celowość zagrania obrońcy. Przenosząc powyższe rozważania na grunt sytuacji z 48 minuty należy więc zadać sobie pytanie: czy zagranie Joaquina było celowe? W mojej ocenie absolutnie nie. Piłkarz Walencji w pełnym biegu po prostu nabiegł na piłkę zagrywaną przez Xaviego i zupełnie nieświadomie skierował ją (chyba biodrem albo kolanem) do Hleba. Nie dam się przekonać, że chciał on zagrać piłkę ze środka boiska do osamotnionego piłkarza Barcy… Z całą stanowczością stwierdzam więc, że jego zagranie było przypadkowe i nie powinno zostać uznane przez sędziego głównego za „podanie”, tak więc powinien on uznać prawidłową sygnalizację asystenta i odgwizdać spalonego. Sędzia główny popełnił więc błąd.
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 08 gru 2008, 14:07
Bienias
Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 08 gru 2008, 14:40
arek_ahig
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 08 gru 2008, 15:07
mistyk
Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 08 gru 2008, 16:31
rkoeman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 08 gru 2008, 16:49
arek_ahig

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 gru 2008, 18:41
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 08 gru 2008, 21:20
rkoeman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 08 gru 2008, 21:52
arek_ahig
Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 08 gru 2008, 21:59
rkoeman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 08 gru 2008, 22:17
Ze jak? Czyzbyscie byli potega w Europie? Wygrali wiece razy lige od Juventusu?rkoeman pisze: nie to co ty komplekt barcelony
arek_ahig

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Valencianista » 09 gru 2008, 1:19
rkoeman pisze:hlakin wpadl w pilke i wyszlo mu podanie - nie padal na ziemie bez kontroli, nie odbila mu sie pilka od tylu glowy - nie bylo tam niczego przypadkowego
rkoeman pisze:a fakty sa proste - hlakin swiadomie przeszkodzil naszemu pilkarzowi i wyszlo mu podanie do hleba
rkoeman pisze:chyba ze zaczniemy bawic sie w totalne absurdy i kazdy blad druzyny broniacej bedzie nieswiadomy i niemozliwy do unikniecia. nie wiem jak wam ale mnie na kursie sedziowskim uczyli ze w takiej sytuacji nie ma spalonego jezeli zawodnik moze uniknac kontaktu z pilka. joaquin mogl i tego nie zrobil.
Słowo komentarza. Joaquin wpadł w piłkę, z tym się w pełni zgadzam. Wbrew temu co napisał rkoeman, Joaquin nie mógł jednak uniknąć kontaktu z futbolówką. Widać to nawet na marnej jakości powtórkach na youtubie. Doskonale było to widać na powtórkach c+. Cieszę się, że rkoeman rozgranicza dwa zdarzenia (wytłuszczone). Świadomość i celowość wybicia piłki przez gracza VCF nie podlega dyskusji. Oczywistym zamiarem był jej odbiór (bezpośrednio lub pośrednio). Jak napisał rkoeman:8. Podstawą do oceny spalonego nie jest moment otrzymania piłki przez zawodnika, lecz moment zagrania względnie dotknięcia piłki przez jego współpartnera. Zawodnik, który w momencie zagrania względnie dotknięcia piłki przez współpartnera nie jest na pozycji spalonej, a podczas lotu piłki wybiegnie i znajdzie się bliżej linii bramkowej przeciwnika niż przedostatni zawodnik drużyny broniącej - nie jest spalony.
10. Zawodnik, który w momencie przekazania piłki, przez współpartnera przebywał na pozycji spalonej i bezpośrednio po tym zmienił miejsce, w którym nie znajduje się już na pozycji spalonej i zdaniem sędziego bierze aktywny udział w grze - staje się spalonym.
11. Jeżeli zawodnik znajdujący się na pozycji spalonej przejął piłkę zagraną przez zawodnika drużyny przeciwnej - nie jest spalony, pomimo, że przejawiał aktywność i odniósł korzyść z przebywania na tej pozycji. Zagranie piłki przez zawodnika drużyny przeciwnej musi mieć charakter zagrania w pełni kontrolowanego.
12. Jeżeli zawodnik znajdujący się na pozycji spalonej przejął piłkę zagraną przez współpartnera nie w jego kierunku, ale odbitą po drodze od przeciwnika (na przykład od jego pleców) jest spalony, gdyż odniósł korzyść z przebywania na tej pozycji, po zagraniu piłki przez współpartnera.
uprzednio zagraną (próba przyjęcia) przez partnera Hleba, Toure Yaya. Ocenie podlega zagranie (odbicie) piłki przez Joaquina. Nie miało charakteru "zagrania w pełni kontrolowanego". Zawodnik Barcelony odniósł korzyść z przebywania na pozycji spalonej ergo VCF należał się offsajd.hlakin wpadl w pilke
Nie bawimy się w absurdy (bynajmniej sam tego nie czynię), oceniam konkretne zdarzenie boiskowe, któremu odpowiadają konkretne punkty przepisów gry w piłkę nożną.rkoeman pisze:chyba ze zaczniemy bawic sie w totalne absurdy i kazdy blad druzyny broniacej bedzie nieswiadomy i niemozliwy do unikniecia.
Valencianista
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio