Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: boskigonzo » 10 gru 2008, 22:44

Moze i Possebon ostatnio po kontuzji nie pokazywal nic wielkiego ale raczej wieksze nadzieje sie w nim poklada niz w Gibsonie

Manucho dobra gra na PNA, dobra w PAO, w rezerwach podobno bardzo fajno wypada. Nie nastawiaj sie na niego jak na niewiadomo jakiego snajpera. Stylem gry przypomina Berbatova - mozesz go nie widziec na boisku przez 80 min a w 81 zrobi to co do niego nalezy

2-2 z Aalborgiem , meczu calego szczerze przyznam nie widzialem , natomiast mialem okazje zobaczec jakie okazje partolilismy [ ' ]

Wróć do „Anglia”