W sobote gramy u siebie z Mallorca i nie musze chyba mowic jak wazne psychologicznie jest to, zebysmy wygrali Mallorca. Sprawe komplikuje nam jednak fakt, ze niektorzy pilkarze wroca do Barcelony dopiero w piatek, wiec ich wystep jest raczej wykluczony (tylko Alves, ktory jest wariatem moze zagrac
Sklad moze wiec wygladac tak:
Valdes - Sanchez (Alves), Pique, Puyol, Abidal - Toure, Xavi, Busquets (Guddy) - Iniesta, Henry, Hleb (Bojan).
Szczegolnie licze na dobry wystep Iniesty. Zajebiscie sie ciesze, ze wraca.
Milito ma podobno wrocic w lutym.



