Po 1: Karny nie był jednoznacznyLogan pisze:Jak pewny jest ostatnio pokazał w meczu z Villa gdzie sprokurował karnego. Gracz z takim doświadczeniem nie powinien się dawać robić tak dziecinnie Agbonlahorowi, który dopiero co otarł mleko spod nosa.
Po 2: Gdyby nie zatrzymał Agbonlahora i tak byłaby bramka. Zrobił to w miarę umiejętny sposób, bo nie dostał kartki. Dupe Arsenalowi ratował w tym spotkaniu co chwilę i Gallas jest jedną z postaci dzięki którym udało się ten mecz zremisowac a nie przegrac już w pierwszych 15 minutach.
Jakoś tych Twoich rad nie zamierzam sobie brac do serca Panie Loganie, fanie talentu Eboue - pomocnika.



