Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 03 sty 2009, 22:10

:]

Było ciekawie. Od momentu straty bramki graliśmy coraz lepiej i bramki wydawały się być kwestią czasu, ale denerwowaliśmy się długo.

Iniesta \o/ To się nazywa powrót :P Szkoda, ze gol nieprawidłowy bo Gudi był na spalonym, ale zachowanie Eidura i tak świetne.

Toure :zgon: Niezły wariat z niego :D Pokażcie mi drugiego tak zbudowanego DM-a strzelającego takie bramki :P :wink:

Puyol co dzisiaj wyprawiał to masakra. W ataku grał prawie jak Alves a początek drugiej połowy (w zasadzie aż do wejścia Alvesa) miał znakomity.

Najsłabszy na murawie sędzia. Swoimi błędnymi decyzjami wprowadzał mnóstwo zamieszania. Dobrze, że nie wypaczył wyniku meczu.

Wróć do „Hiszpania”