Valencia CF (zbiorczy) - Strona 66

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Awatar użytkownika
Inferno
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1146
Rejestracja: 14 lut 2007, 17:21
Reputacja: 63

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Inferno » 19 gru 2008, 15:01

Znamy już listę piłkarzy którzy pojadą do Madrytu:

Bramkarze: Renan i Guaita.
Obrońcy: Miguel, Marchena, Albiol i Asier del Horno.
Pomocnicy: Albelda, Maduro, Fernandes, Vicente, Mata, Baraja, Joaquin i Michel.
Napastnicy: Silva, Villa, Morientes i Zigic.

Ciekawi obecność Zigica, czyżby przekonał do siebe Emery'ego? A może przejdziemy na 4-4-2?

Awatar użytkownika
Valencianista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 210
Rejestracja: 01 lip 2006, 9:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stalowa wola

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Valencianista » 19 gru 2008, 16:22

Inferno pisze:No tak , zapomniałem o Carleto... Ale nawet jeśli Moretti ma być przesunięty na środek obrony to wg mnie i tak w ważniejszych meczach na lewej stronie będzie grał Włoch.
Osobiście uważam, że to rozwiązanie tymczasowe (o ile Emery się zdecyduje na ten ruch). Moretti ma co prawda zadatki na niezłego środkowego defensora ale musiałby się stać cud, by del Horno po sezonie został w Valencii. Okazję ma znakomitą, bo Real to rywal z najwyższej półki, nawet pomimo kryzysu jaki ich toczy. Środowe spotkanie w PUEFA w wykonaniu Baska było znakomite i jeśli powtórzy taki występ jutro, może da do myślenia misterowi.
Inferno pisze:Ciekawi obecność Zigica, czyżby przekonał do siebe Emery'ego? A może przejdziemy na 4-4-2?
Mam nadzieję, że Unai nie chce iść na wymianę ciosów. To najgorsza taktyka jaką można obrać na Real. Oczekuję raczej gry z kontry. Obrona Królewskich jest niekompletna. W środku zagra prawdopodobnie Metzelder, piłkarz mało zwrotny. Spotkanie z Barcą zagrał świetne, ale Real zagrał to co Niemiec lubi. Głęboko cofnięta linia obrony pozwalała mu brylować. Jutro Real nie może tak zagrać, nie przed własną publicznością. Liczę na to, iż nasi ofensywni gracze będą dzięki temu mieli więcej miejsca. Odnośnie taktyki, to spodziewam się raczej 4-2-3-1 (oczywiście, jeśli Silva wyjdzie od 1 minuty).
Real jednak bez Sneijdera, to duża strata dla rywali. Zresztą nie jedyna, bo do tego absencje Diarry, RVN czy De Le Reda.
O wyniku się nie wypowiadam, jest tyle roszad i problemów po obu stronach, że żadne rozstrzygnięcie mnie nie zdziwi. Choć oczywiście liczę na zwycięstwo :wink:

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 26 gru 2008, 12:20

Jak dla mnie Renan w CM'ach i innych tego typu powinien w skills dostać ocenę 10/10 za grę nogami.
Bez wątpienia dobry transfer na Mestalla. Nic dziwnego że wygryzł ze składu Hildebranda.
Myślę że zostanie w bramce Los Ches na baaardzo długo. Oczywiście jeśli nikt silniejszy go nie wykupi.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 26 gru 2008, 17:39

kaczy pisze:Jak dla mnie Renan w CM'ach i innych tego typu powinien w skills dostać ocenę 10/10 za grę nogami.
Bez wątpienia dobry transfer na Mestalla. Nic dziwnego że wygryzł ze składu Hildebranda.
Myślę że zostanie w bramce Los Ches na baaardzo długo. Oczywiście jeśli nikt silniejszy go nie wykupi.
Racja. Nogami chłopak potrafi grać. Pamiętajmy, że to pierwszy jego europejski klub, więc myślę, że za rok będzie lepszy. Ma braki taktyczne, widać było na początku, że ma problemy z komunikacją i nad tym musi popracować. Czytając z nim wywiad wydaje się, że ułożony i ambitny człowiek z niego. Timo to raczej nie wygryzł, ale Unai postawił od początku na niego, skreślając Niemca...

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5839
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 131

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 26 gru 2008, 18:04

Niemiec sam się skreślił swoimi głupimi wypowiedziami. Dlatego nawet nie siedział na ławce. Renan nie jest zły, ale błędów sporo też mu się zdarza więc musi jeszcze sporo pracować.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 03 sty 2009, 18:29

Dziś mecz z Atletico Madryt (transmisja w C+ Sport 21:55). Mecz będzie ważny dla obu ekip, gdyż porażka prawdopodobnie spowoduje opuszczenie pierwszej czwórki. Ja oczywiście liczę na Nietoperzy, choć będzie ciężko. Bez Alexisa, Morettiego, Pablo, Edu - z drugiej strony brak Tomasa Ujfalusiego i Giurkasa Seitaridisa. Podobno w pierwszej jedenastce nietoperzy ma wybiec David Silva, który już kilka minut po kontuzji zagrał. Ciekaw jestem czy także na boisku zobaczymy nowego lewego obrońcę Thiago Carletto - zwanego nowym Roberto Carlosem.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5839
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 131

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 03 sty 2009, 20:55

Biorąc pod uwagę słabszą grę Maty w ostatnim czacie powrót Silvy może być zbawienny. Problem w tym, że pauzował długo i nie jestem przekonany czy jest w stanie 90 minut zagrać w dobrym i niezłym stylu. Na Carleto liczę bo Del Horno ostatnio pokazał klasę będąc zmienionym przez Maduro bodajże ^^
Porażka tutaj powoduje, że VCF może mieć małe szanse na LM w przyszłym roku. Niby wcześnie by prorokować, ale zdobycie punkt ów tylko z Sevillą z czołówki dobrze by nie wróżyło.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 03 sty 2009, 21:48

Sammyy pisze:Biorąc pod uwagę słabszą grę Maty w ostatnim czacie powrót Silvy może być zbawienny. Problem w tym, że pauzował długo i nie jestem przekonany czy jest w stanie 90 minut zagrać w dobrym i niezłym stylu. Na Carleto liczę bo Del Horno ostatnio pokazał klasę będąc zmienionym przez Maduro bodajże ^^
Porażka tutaj powoduje, że VCF może mieć małe szanse na LM w przyszłym roku. Niby wcześnie by prorokować, ale zdobycie punkt ów tylko z Sevillą z czołówki dobrze by nie wróżyło.
Niestety Del Horno zawiódł już enty raz, więc lepiej rozwiązać z nim wg mnie kontrakt. Silva zapewne nie zachwyci, bo jak piszesz jest po kontuzji i myślę, że z miesiąc potrwa zanim wróci do dawnej dyspozycji. Niestety też boję się, że tradycji stanie się za dość w tym sezonie i kolejny zespół z czołówki nas zaskoczy. A LM ze względów marketingowo-finansowych byłaby dla nas zbawieniem.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5839
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 131

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 03 sty 2009, 23:59

Sammyy pisze:powrót Silvy może być zbawienny
bartbuks pisze:Silva zapewne nie zachwyci

:jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi:

Wynik mi się podoba ^^ jestem na tyle miło zaskoczony, że musiałem się napić ;D
Jako, że nie czuje się najlepiej napisze jutro co i jak.

:jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi:

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 04 sty 2009, 10:41

Sammyy pisze:
bartbuks pisze:Silva zapewne nie zachwyci
Sammyy uwierz, że częściej chciałbym się tak mylić :boruta: Cały kwartet atakujących mnie zaskoczył. Joaquin szybki, zwinny, dryblująca i przede wszystkim często w ofensywie wspierany przez Miguela (wg mnie najlepszy jego mecz w tym sezonie). Silva - chyba sam się nie spodziewał, że po operacji może zagrać taki mecz z Atletico. David Villa - szkoda, że nic nie ustrzelił, ale i tak jak zawsze nabiegał się, naszarpał. Mata pokazał, że pomimo młodego wieku ma coś do powiedzenia i idealnie odnajduje się w kombinacyjnej grze.

Bardzo podobała mi się gra Silvy z Matą. Ponieważ obaj mogą grać jako lewoskrzydłowi, bądź za napastnikiem często wymieniali się pozycjami. David dużo także biegał w środku pola, a Juan wtedy przechodził na lewe skrzydło. Miłym zaskoczeniem było to, że kilka razy sam Mata wracał się do środka i przy ataku pozycyjnym brał się za rozgrywanie. Baraja jak zwykle spokój i opanowanie. Albelda pokazał, że jednak może nie warto spisywać go na straty. Szczególnie podobał mi się jego wślizg w Forlana, gdy niezbyt dokładnie piłkę wybijał Renan. El Capitano ma jeszcze ten refleks i błysk w oku :P Raul Albiol wyrasta na bardzo solidnego DC. Dobrze gra głową, nie bawi się i najprostszymi sposobami rozbija ataki.
Mecz trochę popsuł sędzia... Widział wszędzie spalone, faule i czasami gubił się. Nie podyktował karnego za faul na Davidzie Villi, zaś gwizdnął śmieszego karnego po niby przewinieniu - za dużo powiedziane - Baraja po prostu upadł... Potem coś tam widział w 45 min w polu karnym Valencii. Nawet realizatorzy z Hiszpanii pogubili się i myśleli, że to Maduro zagrał ręką, a nie Ruben faulował...

Ogólnie zadowolony jestem bardzo. Oby tak dalej i spokojnie, powoli pilnować pierwszej 4, gdyż LM za rok to obowiązek. :mrgreen:

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 04 sty 2009, 10:57

Co w tym meczu wyrabiał sędzia :shock:

Najpierw odgwizduje jakiś niby faul Villi na Heitindze - powinno już wtedy być 1:0 dla nas (choć trzeba przyznać, że Holender zachował się piekielnie sprytnie - poczuł ręce na sobie i odskoczył jakby go piorun trafił. W czasie rzeczywistym to mogło rzeczywiście wyglądać jakby Guaje go odepchnął, ale tak czy siak błąd sędziego)

Później nie odgwizduje oczywistego faulu w polu karnym Perei na Villi, a gwiżdze karniaka w sytuacji, gdy Baraja go definitywnie wymusza, za co powinien dostać żółtą kartkę! Z karnym dla Atletico się zgadzam - Baraja zachował się jak debil w tej sytuacji. I tak by nic nie było z tej akcji, a on zachował się jak junior.

Bardzo podobało mi się pierwsze 5 minut, kiedy to tak przycisnęliśmy, że gracze z Madrytu nie wiedzieli co się dzieje. Piłka dwa razy lądowała w siatce i choć oba gole nie zostały zaliczone (choć ten pierwszy jak najbardziej prawidłowy) to miło było popatrzeć na tak przygniatającą przewagę.

Kapitalny mecz w obronie zagraliśmy. Miguel był wszędzie. Dużo biegał, walczył, odbierał, asystował przy golu Silvy. Albiol bardzo pewny w obronie, całkowicie wyłączył z gry Aguero. Moretti i, o dziwo, Maduro również bardzo pewnie.

:rydzyk: :rydzyk: Silva :***

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 04 sty 2009, 11:14

Pisakk pisze:Z karnym dla Atletico się zgadzam - Baraja zachował się jak debil w tej sytuacji. I tak by nic nie było z tej akcji, a on zachował się jak junior.
Ja bym to ujął inaczej. Piłkarz z Madrytu po prostu zrobił co powinien: zwietrzył okazję na karnego i nie musiał się zbytnio starać. Tyle samo tu głupoty Rubena, co cwaniactwa przeciwnika. Na szczęście w niczym to nam nie przeszkodziło, a nawet pewnie spowodowało burę od Emerego w szatni, więc zebrało nas to do kupy. Troszkę zawiódł mnie Renan - jakiś taki czasami wydaje mi się zbyt spięty... Ostatnio z Kaczym wychwalaliśmy w tym temacie grę nogami brazylijskiego portero... Chyba słyszał nasze och i ach i tyci odpuścił :boruta:

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 04 sty 2009, 12:26

bartbuks pisze: Ostatnio z Kaczym wychwalaliśmy w tym temacie grę nogami brazylijskiego portero... Chyba słyszał nasze och i ach i tyci odpuścił :boruta:
Ale wślizg Albeldy bardzo mi zaimponował. Widać, że jest bardzo zdeterminowany co mnie bardzo cieszy :P .

A przy okazji to Miguel koniecznie powinien trochę schudnąć. Czas świąt się skończył więc nie widzę dalszego sensu utrzymywania budowy ciała Mikołaja :twisted:

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 04 sty 2009, 12:36

Pisakk pisze:przy okazji to Miguel koniecznie powinien trochę schudnąć. Czas świąt się skończył więc nie widzę dalszego sensu utrzymywania budowy ciała Mikołaja :twisted:
Hahaha.... Jak będzie tak zabierał piłki jak przy bramce na 2-0 to dla mnie może wyglądać jak wygląda. Co nie zmienia faktu, że misio się z niego zrobił. Kilka treningów i masa wróci 8)

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5839
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 131

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 04 sty 2009, 14:03

bartbuks pisze:David Villa - szkoda, że nic nie ustrzelił,
bartbuks Przecież Villa z karnego strzelił więc co tym tam spiskujesz, że nie udało mu się nic trafić :P

Co do sędziego to przecież można się przyzwyczaić, że Hiszpania pod tym względem ostatnio, ba może nawet od 2 lat gdzieś, na równi z naszą Ekstraklasą. Wystarczy zobaczyć jaki poziom prezentują Hiszpańscy międzynarodowi. W meczu Barcy było to samo, może nie aż z takim skutkiem, ale jednak. Gdyby nie ten idiota pewnie po 15 minutach mogłoby być z 2:0. Kto wie jak by drużyna zareagowała na 1 bramkę, która powinna być uznana. No nic, trzeba się albo przyzwyczaić, albo czekać aż wymienią 95% gwizdaczy ;P

Silva wczoraj kapitalnie, chłopak jednak w tych wywiadach nie kłamał, że czuje się dobrze, że ból mu nie dokucza, że wydaje mu się, że jest w stanie już grac na 110% przez 90 minut :P Pod koniec chyba brakowało mu sił. Cieszy mnie fakt, że Emery pozwolił mu na owacje na stojąco wejściem Edu. Zasłużył sobie.
Co do Maty, przypomniał się trochę początek sezonu, gdzie był naszym najlepszym graczem, mimo że Villa strzelał więcej. Sporo biegał z dobrym skutkiem z czym ostatnio były problemy. Widać, że za 2-3 lata to może być jeden z najlepszych piłkarzy w kraju. Na przykładzie Maty, Negredo i innym podobnym widać, że warto z Castilli sobie brać piłkarzy z free, albo grosze. Real chyba nie docenia swoich wychowanków aż za często. Kiedyś nie bali się wprowadzać wychowanków, a ostatnio jakoś źle to wygląda, cóż płakał nie będę.
Pisakk pisze:Ale wślizg Albeldy bardzo mi zaimponował.
Jak by nie patrzeć, ma najwięcej przechwytów w stosunku do czasu jaki spędził na boisku, to nie przypadek. Zresztą jego gra z Barają w środku wygląda nieźle, w ogóle o czym ja piszę, oni znają się na pamięć. Stworzyli jeden z najlepszych środków pomocy w historii VCF :P Niby błąd Ruben jeden popełnił, ale w takim momencie można przymknąć oko. Lepiej, że w takim meczu, gdzie nic to nie zmieniło, niż mielibyśmy przegrać :P

Dla Miguela to potrzebny jest zmiennik i to na już. Ximo Navarro to melodia przyszłości, więc ja bym chciał kogoś na już. Bruno czy nawet Azpilicueta by się nadali, chociaż ten drugi pewnie byłby za drogi. Jednak z tego co czytałem Valencia ma go cały casz na oku ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”