Ja to rozumiem i wiem. Chodzi mi o to, że dziwi mnie podejście zarządu. Na Flaminim powinni się nauczyć, ale nie wyciągają wniosków. Dla mnie wyżej napisany post był szukaniem jakiegoś wyjaśnienia... Raczej buntu nie będzie, a jeżeli nie zależy im na przyszłości angielskiej (czyt. Theo) piłki to ja już nie wiem o co chodzi... Czy tak nagłaśniany kryzys finansowy??? Raczej nie bo chyba na pensję klub jeszcze stać...jeżeli buczą o Arszawinie.Duch pisze:Moim zdaniem żadnego buntu nie będzie. No bo niby kto jeszcze miałby domagać się większych kontraktów, Denilson, Song, Diaby? Ich rola w zespole nie jest aż tak kluczowa jak w przypadku Theo czy Robina, a ja w pełni rozumiem i popieram, to że chcą większych pieniądzy. Lepiej dać im podwyżki nich ich stracić i potem płakać, że w zespole nie ma graczy światowego formatu. Już Flamini w ten sposób odszedł i starczy.
Kurcze jakoś zawsze uważałem Arsenal za klub ułożony i dbający o własne interesy. Ale ostatnio zaczynają coś szwankować...



