Mates pisze:A dlaczego tak uważasz. IMHO jeśli jego problemy zdrowonte są już rozwiązane (a tak myślę, skoro zapowiada powrót) to miesiąc porządnych tgeningów powinien wystarczyć żeby Sandro doszedł to formy. Bardzo na niego liczę w 2 części sezonu. Jeśli w najważniejszych meczach zdrowy Sandro będzie kierował naszą defensywą to powinna się ona spisywać o niebo lepiej niż teraz.nestinho_acm pisze:Nie chce krakać, ale szczerze wątpię w jego powrót do dobrej formy. Obym się mylił.
Z tego co wiem to mecz transmituje ogólnodostępna DSF. Tylko qrcze dlaczego grają tak wcześnienestinho_acm pisze:Wiecie może gdzie będzie transmisja?
Co do Nesty: Przeczucie....oby mylne, podkreślę jeszcze raz;) Sandro to mój idol, zawsze chciałem grać tak jak on
To że zapowiada powrót, nie oznacza w 100% że wróci do gry na najwyższym poziomie. Czas pokaże...
DSF - mać! Nie mogę znaleźć tego kanału na N;/ grrr...
A tak liczyłem że obejże... chyba że moję łącze pozowoli mi oglądać to juro przez neta;p
EDYTA: Hehe. Ale się rozpoczyna jazda w około Milanu.
Otóż właśnie doszukałem się plotek (a może i nie?
Lucas Neill oraz Jermaine Pennant.
Lucas Neill - obrońca, lat 30 (w tym 31). Nie jestem w stanie dużo o nim powiedzieć. Gra w West Ham United, Australijczyk. Pamiętam, że na Mundialu grał dość dobrze. Był chyba łączony kiedyś tam z Barceloną.
Co jak co, ale on ani Nesty, ani Maldiniego nam nie zastąpi. Sam nawet nie wiem co o tym sądzić, choć jako nastepca Favalliego - czemu nie? Wiek idealny, na pewno przegryzł sporo angielskiej murawy.
Jermaine Pennant - skrzydłowy (prawa strona). Młody (1983 rocznik), ma papiery na granie(widziałem parę meczy LFC kilka sezonów temu - jak chce to może!). Obecnie w LFC. Jednak troszkę sobie za dużo pozwala, lubi wypić. Ale coś czuje że jakby przeszedł do Milanu to by go tam nastawili. Tylko czy trochę on nie mija się z koncepcją gry Carlo? To typowy skrzydłowy, gra blisko lini bocznej. Coś tam Carlo sapał kiedyś, że chce skrzydłowego. Taka alternatywa dla Davida.
Podsumowując - obaj byliby za darmo. Ja nie mam nic przeciwko.
Ale jak dla mnie ploty...



