FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 789

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 06 sty 2009, 23:10

Przy przetrzewionej i tak slabej obronie Atleti to chyba nie jest sztuka minac jednego obronce i oddac strzal z dogodnej pozycji? W czasie meczu az sie prosilo o zagranie takich pilek a ryzyko straty zawsze jest wkalkulowane w grze Barcelony.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 07 sty 2009, 0:08

Bienias pisze:Przy przetrzewionej i tak slabej obronie Atleti to chyba nie jest sztuka minac jednego obronce i oddac strzal z dogodnej pozycji?
Może i nie jest to duża sztuka, ale tak czy inaczej czynił to tylko Messi.

Iniesta gra za daleko od bramki i generalnie rzadko decyduje się na strzały. Prawie zawsze szuka podań co jest zresztą zrozumiałe. Ten typ tak ma. Nie nadaje się do grania mu prostopadłych piłek bo nie potrafi do nich wychodzić jak prawdziwy napastnik.

Bojan gra słabo i tyle. Jest pasywny w ataku a to już samo w sobie utrudnia granie mu prostopadłych piłek. Napastnik musi ruszać się z przodu dając do zrozumienia, że takich podań oczekuje i jest na nie przygotowany.

Messi mógłby takie piłki dostawać, ale on woli dostać piłkę szybciej i przedrzeć się pod pole karne mijając obrońców rywala :P
Bienias pisze:ryzyko straty zawsze jest wkalkulowane w grze Barcelony
No i co z tego? To nie znaczy, że musimy zawsze to ryzyko podejmować. Równie dobrze mogę napisać, że długie utrzymywanie się przy piłce to cecha charakterystyczna naszej gry i zawsze wolimy mieć piłkę przy nodze niż się jej pozbywać (a większość prostopadłych piłek chcąc nie chcąc pada łupem rywala).

Atletico kilka razy w tym meczu pokazało zęby i najważniejsza była ostrożność bo grając dobry mecz, kontrolując jego przebieg i mając dobry wynik mieliśmy więcej do stracenia niż nasz rywal. Nie rozumiem dlaczego mielibyśmy grać prostopadłe piłki skoro brakowało do tego wykonawców zarówno w pomocy jak i ataku.

Porzucając kwestię poszukiwań dziury w całym pragnę poinformować, że:

http://www.fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=25159
Mając przed sobą jeszcze dwa spotkania do półmetka rozgrywek, Barcelona ma szanse na zdobycie sześciu punktów. Oznacza to, iż Katalończycy stają przed olbrzymią szansą wyrównania lub nawet pobicia rekordu wszech czasów pod względem zdobytych punktów na tym etapie rozgrywek.

Drużyna Guardioli zdobyła w dotychczasowych 17 kolejkach 44 punkty na 51 możliwych. Od momentu wprowadzenia 3 punktów za zwycięstwo, co miało miejsce w sezonie 1995/96, najwyższy wynik po połowie sezonu zanotował Real Madryt, zdobywając 47 punktów. Oznacza to, że Barça dopisując do swojego dorobku trzy oczka w następnych dwóch spotkaniach, wyrówna rekord, a zdobywając cztery lub sześć - poprawi go.

Lepiej niż legendy

Odnotowując 14 zwycięstw, 2 remisy oraz ponosząc 1 porażkę w obecnym sezonie, Barcelona zalicza najlepszy start w La Liga w ponad stuletniej historii. Podopieczni Pepa Guardioli poprawili zarazem rekord dzierżony wspólnie przez ekipy Franka Rijkaarda z sezonu 2005/06 oraz Johana Cruyffa z sezonu 1990/91, które po 17 kolejkach miały na koncie 13 zwycięstw, 3 remisy oraz 1 porażkę.

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6559
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1528
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 07 sty 2009, 12:15

Mamy ogromne szanse pobić stary i ustanowić nowy rekord w lidze. Rekord, który myślę, że będzie niepobity przez wiele, wiele lat. Zostały jeszcze 2 spotkania: w najbliższą niedzielę z ostatnią Osasuną (na wyjeździe) oraz tydzień później na Camp Nou z Deportivo. Potrzebna będzie koncentracja, ale z tym chyba nie powinno być problemu :wink: Jeśli wszystko pójdzie jak należy Barca zapisze się złotymi głoskami w historii piłki, nie tylko hiszpańskiej, ale i światowej.

Jest jeszcze jeden rekord, który jest możliwy do pobicia w tym sezonie przez Barce. Ilość strzelonych bramek. Rekord ten ustanowił Real, strzelając 107 bramek w lidze. Jak na razie mamy 51 bramek strzelonych w 17 meczach. Średnia 3 gole na spotkanie :P

Ale wiadomo, że bicie rekordów nie jest naszym priorytetem, priorytetem jest końcowy triumf w (najlepiej wszystkich :P ) rozgrywkach .

A tymczasem:

http://fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=25167
Pięć milionów euro dla Barcelony za trening z Uzbekami

Pięć milionów euro zarobi FC Barcelona za jeden trening piłkarzy tego zespołu z drużyną Bunyodkor Taszkent - na taką sumę opiewa umowa między klubami dotycząca czwartkowych zajęć uzbeckiej ekipy w Barcelonie.

Zespół z Taszkentu prowadzi słynny przed laty brazylijski piłkarz Zico, a największą gwiazdą jest mający za sobą występy w Barcelonie jego rodak Rivaldo.

- Na razie dojdzie do jednego treningu, a w planach jest także rozegranie meczu towarzyskiego, co jest marzeniem prezesa tego klubu Isoka Akbarowa - poinformowała hiszpańska prasa.
Łatwa kasa :lol:

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 07 sty 2009, 15:35

Mentor pisze:Rozumiem Asteniu, że jesteś zdenerwowany porażką po słabej grze swojej drużyny, ale staraj się tłumić emocje bo zaraz się okaże, że Leo nie był na spalonym przy trzecim golu i tyle będzie z Twoich ewidentnych spalonych. Nie zapomnij skomentować gry w kości swoich pupili.
Zdenerwowanie to złe słowo. Bardziej by tutaj pasowało rozczarowanie. Oglądając to spotkanie na GolTV widząc dwie powtórki nie zauważyłem że został Seitaridis. Rzeczywiście spalonego nie było i zwracam honor (tylko nie wiem komu :shock: Sędziemu ? Hmm ? Hiszpańskim z pewnością się nie należy :P ). Co do gry w kości to chyba nie było aż tak źle. Odkąd kibicuje Atletico to ta drużyna zawsze grała brutalnie (a przede wszystkim kiedyś ) więc dla mnie nie było to jakość nad wyraz brutalne przedstawienie w wykonaniu Atletico. Np. sytuacja z żółtą Manicha. Jeżeli chodzi o kartkę to sędzia to zinterpretował na zasadzie niebezpiecznej gry. Maniche chyba nawet wtedy nie dotknął rywala ( jego nogra nie trafiła w nogę rywala). Jednak mi się osobiście wydawało że zamiarem Manicha nie był wcale faul, tylko chęć zasłonięcia się plecami od rywala, stąd to "zastawienie" się nogą, co mogło wydawać się umyślną chęcią popełnienia faulu. Co nie zmienia faktu że sędzia mógł to zinterpretować tak jak to zrobił.

Była też sytuacja z żółtą dla Simao i z czerwoną dla Hetingii. Przy pierwszym zagraniu wydawało się że Simao zrobił to nie chcący. Co do Hetingii to sprawa już dużo trudniejsza. Powtórki które pokazywali nie mówią nam jednoznacznie czy Hetinga specjalnie faulował czy zrobił to nie umyślnie, a nawet czy doszło tam do kontaktu (choć przypuszczam że w tak dogodnej sytuacji Leo by nie wymuszał karnego). Jest tutaj jeszcze sprawa paru fauli, jednego spalonego (może nawet dwóch) i dwóch rzutów karnych.

To jednak jest bez znaczenia bo i tak Barcelona była lepsze, a może po prostu Atletico słabsze.

Tego czego mogę wam pozazdrościć to linii pomocy :

Kreatywni : Xavi i Iniesta (a jest jeszcze Hleb który byłby najbardziej kreatywnym pomocnikiem w Atletico)

Defensywni : Xavi i Keita. Assuncao wydaje się być niezełym DM, jednak przy tej dwójce jest amatorem.

Do tego dochodzi jeszcze Iceman i Sergio Basquet (czy jak to się pisze).

1/8 w tym przypadku rozstrzygnięta, jednak Aguirre twierdzi że jeszcze nie :lol:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 07 sty 2009, 16:16

Maniche solidnie pracował na kartkę od początku spotkania. Sędzia kilkakrotnie go upominał za próba (na szczęście zakończona niepowodzeniem - Iniesta się wycofał ze starcia) brutalnej nakładki przelała czarę goryczy. Kartka oczywista jak brak spalonego przy trzecim golu Leo.

Nie wiem czy Heitinga sfaulował specjalnie czy nie, ale to bez znaczenia.
Asteniu pisze:Defensywni : Xavi i Keita.
Chyba miałeś na myśli 'Toure i Keita' :P Zwłaszcza, że Xaviego wymieniłeś już wcześniej w grupie kreatywnych.
Asteniu pisze:Sergio Basquet (czy jak to się pisze).
Busquets :roll: Nie trudno sprawdzić.

Bonus: http://www.d1g.com/video/show/2537993

To trzecia bramka Leo wraz z akcją poprzedzającą. Szkoda, że ten strzał wylądował tylko na poprzeczce :/



A to pierwsza bramka. Asysta Alvesa \o/ Radzę oglądać w wysokiej rozdzielczości. Różnica kolosalna.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47595
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8389
Lokalizacja: Wrocław

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 07 sty 2009, 16:31

Mentor pisze: To trzecia bramka Leo wraz z akcją poprzedzającą. Szkoda, że ten strzał wylądował tylko na poprzeczce :/
Niemniej, pogłębiło to obraz dominacji Barcy w tym meczu. Piękna akcja Messiego, strzał w poprzeczkę, a po chwili przejęcie, zagranie do Argentyńczyka i gol.

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6559
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1528
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 07 sty 2009, 16:31

Asteniu pisze:Defensywni : Xavi
Chodziło Ci zapewne o Yaya.

Awatar użytkownika
carekk
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 309
Rejestracja: 05 gru 2006, 18:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: prawie ŁdZ

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: carekk » 07 sty 2009, 17:32

Mecz w naszym wykonaniu bardzo dobry patrząc na skład jaki wybrał na ten mecz Pep wynik jest dla mnie jest duża niespodzianką. Nareszczie szanse dostał Martin i zagrał nieźle chociaż straconą bramke można mu zapisac na konto jeśli sie nie myle. Pomoc Keita Toure Sergio o dziwo bardzo dobrze sie prezentowała. Jakoś w pierwszej połowie cięzko było dopatrzec sie Iniesty na boisku ale później było juz lepiej.
Akcja Messi Alves Messi na 1-0 to poprostu masakra :rydzyk: No i wielka szkoda że ta akcja po której Messi trafił w poprzeczke nie zakonczyła sie bramką. Słabo cos Bojan :roll:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 07 sty 2009, 19:34

Asteniu pisze:Co do gry w kości to chyba nie było aż tak źle.
Atletico faulowało 21 razy. Barcelona 4 razy.

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 08 sty 2009, 12:32

Mentor pisze:Maniche solidnie pracował na kartkę od początku spotkania. Sędzia kilkakrotnie go upominał za próba (na szczęście zakończona niepowodzeniem - Iniesta się wycofał ze starcia) brutalnej nakładki przelała czarę goryczy. Kartka oczywista jak brak spalonego przy trzecim golu Leo.
Maniche w tym spotkaniu zaliczył dwa faule, więc jak sędzia miał go kilkakrotnie upominać ?
Mentor pisze:
Asteniu pisze:Defensywni : Xavi i Keita.
Chyba miałeś na myśli 'Toure i Keita' :P Zwłaszcza, że Xaviego wymieniłeś już wcześniej w grupie kreatywnych.
Oczywiście, chodziło o Toure i Ketię.
Mentor pisze:
Asteniu pisze:Co do gry w kości to chyba nie było aż tak źle.
Atletico faulowało 21 razy. Barcelona 4 razy.
Ja mam dane całkowicie inne (as.com). 20 fauli Atletico i 12 fauli Barcelony. 4 razy to może Barcelona faulowała na kartkę.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 08 sty 2009, 12:33

Asteniu pisze:Maniche w tym spotkaniu zaliczył dwa faule, więc jak sędzia miał go kilkakrotnie upominać ?
może grał niebezpiecznie, nie faulował, ale na granicy faulu, może niepotrzebnie dyskutował z arbitrem ...
nie wiem, nie oglądałem. Ale może tak było ?

Awatar użytkownika
ycu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1612
Rejestracja: 06 cze 2008, 14:36
Reputacja: 67
Lokalizacja: Gdańsk

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ycu » 08 sty 2009, 12:36

Asteniu pisze:Ja mam dane całkowicie inne (as.com). 20 fauli Atletico i 12 fauli Barcelony. 4 razy to może Barcelona faulowała na kartkę
Kartki dostali tylko Caceres i Busquets, nie wiem skąd Ty bierzesz swoje dane :)

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 08 sty 2009, 13:00

fieldy pisze:
Asteniu pisze:Maniche w tym spotkaniu zaliczył dwa faule, więc jak sędzia miał go kilkakrotnie upominać ?
może grał niebezpiecznie, nie faulował, ale na granicy faulu, może niepotrzebnie dyskutował z arbitrem ...
nie wiem, nie oglądałem. Ale może tak było ?
Raczej tak nie było. Maniche faulował mało w tym spotkaniu w odróżnieniu o np. Assuncao. Nawet jeżeli grałby na granicy faulu, a sędzia tego nie odgwizdał to chyba nie mógł zwracać mu uwagi że fauluje.
ycu pisze:
Asteniu pisze:Ja mam dane całkowicie inne (as.com). 20 fauli Atletico i 12 fauli Barcelony. 4 razy to może Barcelona faulowała na kartkę
nie wiem skąd Ty bierzesz swoje dane :)
Wystarczy przeczytać to co napisałem, a sam będziesz mógł sobie na te pytanie odpowiedzieć.
ycu pisze:Kartki dostali tylko Caceres i Busquets,
I o czym to ma świadczyć ? A może to jest dowód na to że Barcelona w tym spotkaniu nie mogła popełnić 10-12 fauli ?

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 08 sty 2009, 14:36

Asteniu pisze:Ja mam dane całkowicie inne (as.com). 20 fauli Atletico i 12 fauli Barcelony. 4 razy to może Barcelona faulowała na kartkę.
Mój błąd. Najprawdopodobniej Barcelona cztery razy faulowała w pierwszej połowie. Dla porównania Atletico 13 razy.

Przechodząc do spraw bardzie ogólnych.

Messi strzelając trzy bramki Atletico stał się naszym najlepszym strzelcem w tym sezonie. Do tej pory strzelił 19 goli w 21 spotkaniach. Samuel Eto'o ma na koncie 18 goli w 22 spotkaniach. Bosko.

Awatar użytkownika
ycu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1612
Rejestracja: 06 cze 2008, 14:36
Reputacja: 67
Lokalizacja: Gdańsk

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ycu » 08 sty 2009, 16:15

Asteniu, nie stresuj się :)

napisałeś 'cztery razy to może faulowała na kartkę' więc sprostowałem Twoje gdybania.

a co do drugiego, to była ironia, nabierz trochę dystansu i obiektywizmu :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”