AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 541

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18583
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 11 sty 2009, 23:36

w podstawowej kwestii zgoda z wilmorem - pilka jak najbardziej byla do wybronienia. mowie to jako osoba, ktora nieraz juz stala na bramce i nadal sie to zdarza.

jest jednak rzecz, ktora moze troche usprawiedliwiac bramkarza w tej sytuacji. bardzo trudno broni sie strzaly glowa z niewielkiej odleglosci bo do konca strzelajacy ma przewage - nie wiesz w ktora strone uderzy. jesli dasz sie zaskoczyc kierunkiem uderzenia nie masz juz szans zareagowac, co prawdopodobnie mialo miejsce w tej sytuacji. z boku ten strzal wygladal na prosty, ale w rzeczywistosci wcale taki nie byl. wystarczy maly przyruch w przeciwna strone/ciezar ciala na nieodpowiedniej nodze i nic juz nie zrobisz. nie przy strzale glowa z 5 metrow. naprawde gdyby to bylo uderzenie noga w podobny sposob bramkarz mialby wieksze szanse bo oczekiwalby wlasnie strzalu w tamta strone. tu dal sie zaskoczyc.

co nie zmienia faktu, ze strzal byl mozliwy do obrony. musisz spodziewac sie wszystkiego, a gdyby byl przygotowany do tego, ze vucinic moze skierowac pilke w tym kierunku obronilby bez trudu. caly jego blad polegal na tym, ze nie przewidzial tego typu strzalu, oczekiwal pilki w krotki rog lub blizej srodka bramki, co go zgubilo. po takim podejsciu do sytuacji w glowie nie mogl juz tego naprawic, choc po wszystkim pewnie zastanawial sie jak to mozliwe, ze weszla mu taka wolna pilka.

poza podstawowymi umiejetnosciami bramkarzy najbardziej rozni wlasnie intucja, zdolnosc przewidywania tego co zrobi atakujacy. jak nie potrafisz przewidywac to nie masz co liczyc, ze obronisz w podobnej sytuacji.

a o meczu sie nie wypowiem, bo go nie widzialem :P

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 12 sty 2009, 0:47

Znowu gramy zrywami znowu nie potrafimy dobic rywala gdy wychodzimy na prowadzenie. Szkoda ale remis sprawiedliwy.

Nie wiem co musi zrobic Seedorf zeby zostac zmienionym. Dzisiaj zagral naprawde slabo zarobil zolta kartke a mimo wszystko dotrwal do konca na placu. Moze dobrym pomyslem byloby oddanie go po sezonie do Ajaxu gdzie robilby za alfe i omege. W jego miejscu moglby wrocic Yoann - kapitalna bramka w meczu z PSG - i dostac druga szanse jezeli tylko by chcial a Bordeaux go nie wykupi (co staje sie coraz bardziej watpliwe patrzac na jego dyspozycje).
Debiut ligowy Beckhama ani dobry ani zly. Gdyby nie mial tak na nazwisko jak ma to nie warto by bylo sie nad tym wystepem w ogole pochylac. Mysle ze mogl zostac zmieniony 10-15 minut wczesniej bo lapal powietrze rekawami co bylo widac w jednej z akcji kiedy Pato podal mu - wydawalo sie ze w tempo - mimo to Anglik nie doszedl do pilki.
Co do Pato to kolejny bardzo dobry mecz w jego wykonaniu. Cieszy ze tak dobrze jego talent sie rozwija poniewaz chlopak znaczy coraz wiecej dla gry ofensywnej Milanu.
Jezeli chodzi o omawiana tutaj interwencje (albo raczej jej brak) naszego bramkarza przy drugim golu Vucinica to trudno mi to ocenic gdyz bramkarz ze mnie zaden. Ogladajac wydawalo sie ze strzal jak najbardziej do wybronienia ze pilka wkulala sie do bramki jednak czym dluzej ogladam powtorki tym bardziej sklaniam sie ku opiniom ze strzal Czarnogorca byl bardzo przytomny i Abbiati nie mial wiekszych szans go obronic. Za to pierwsza bramka dla Romy to koszmarna postawa Jankula nie wiem co sie dzieje z tym czlowiekiem.
Powitanie trenerow przezabawne :) W ogole mecz przebiegal w atmosferze przyjazni i wzajemnego szacunku.

Teraz czas na Viole powinnismy byc swiadkami kolejnego ciekawego spotkania.

Forza Milan.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 12 sty 2009, 1:31

Szukam filmiku z przywitania ale ni ma albo ślepy ja. Ratujcie!
http://www.corrieredellosport.it/Fotoga ... ina?%C2%BB
Jak ktos nie widział to na fotce nr 8 Spall zaprasza Ancelottiego na ławkę Romy :lol:

Obrazek


Za to znalazłem coś takiego, to jakiś cały serial :lol: Wyrąbiście zajebiste :lol: Tłumaczcie :twisted:

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 12 sty 2009, 1:59

W Sport+ Kowalczuk mowil ze Carlo z Luckiem (tym dobrym Luckiem z Romy) spotkali sie przed meczem. Podobno ustalili ze zamienia sie miejscami na pierwsze 5 minut spotkania jednak niestety Carlo spekal w ostatnim momencie. Szkoda bo ciekawie by to wygladalo :)

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4463
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 12 sty 2009, 10:59

Yukasz pisze: Za to znalazłem coś takiego, to jakiś cały serial :lol: Wyrąbiście zajebiste :lol: Tłumaczcie :twisted:
Znakomite, świetna robota. Jeszcze bardziej niż zwykle żałuję, że nie znam włoskiego.

Ale postacie skonstruowane są znakomicie. Rino wymiata. No, może Materazzi - na tej samej zasadzie - mógł być przedstawiony trochę ciekawiej (choćby jakiś cyborg, jaskiniowiec, ew. coś pokroju Conana, czy też ludzi z Manowara), bo to barwna postać i tu można czuć lekki niedosyt.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19938
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 724

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 12 sty 2009, 16:48

wie ktos do kiedy Bordeaux ma wykupic Yoanna??jaka jest dokladna kwota.jezeli Bordeaux bedzie w stanie zaoferowac kase taka jak w umowie to jest jakas szansa na pozostanie Gourcuffa??

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 12 sty 2009, 17:43

10 pisze:Znakomite, świetna robota. Jeszcze bardziej niż zwykle żałuję, że nie znam włoskiego.

Ale postacie skonstruowane są znakomicie. Rino wymiata. No, może Materazzi - na tej samej zasadzie - mógł być przedstawiony trochę ciekawiej (choćby jakiś cyborg, jaskiniowiec, ew. coś pokroju Conana, czy też ludzi z Manowara), bo to barwna postać i tu można czuć lekki niedosyt.
Wszystko jest prócz Juve :rotfl: Nawet jest Prandelli, Rosella tez mogła by się pojawić. Ale Rino wymiata jak i trenerzy z prezesami :lol: Nawet Milan Lab się pojawił :lol: Totti jakoś tak niepełnosprynie wygląda :P Zajebisty pomysł 8)

Mam to co chciałem :lol:

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 12 sty 2009, 17:46

mete pisze:wie ktos do kiedy Bordeaux ma wykupic Yoanna??jaka jest dokladna kwota.jezeli Bordeaux bedzie w stanie zaoferowac kase taka jak w umowie to jest jakas szansa na pozostanie Gourcuffa??
Mają klazule wykupu, więc jeśli się tylko zdecydują zapłacić wcześniej ustaloną sumę to Milan będzie musiał zaakceptować ofertę i w zasadzie na chwilę obecną decyzja należy tylko do Bordeaux, którzy patrząc jak Yoann gra (bramę walnął mistrzowską) i jak ogormny wpływ ma na Bordeaux, gdzie jest zdecydowanie najlepszym piłkarzem prawie napewno zdecyduje się go wykupić. Nawet jeśli będą musieli stanąć na głowie by znaleźć te 12 czy 15 mln (dokładnych danych nie ma, ale to gdzieś te granice), choćby po to by niedługo puźniej sprzedać za choćby kilka mln więcej...
a mogą go wykupić pewnie do końca trwania wypożyczenia, czyli gdzieś do końca czerwca...

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 12 sty 2009, 17:53

Z tego co wiem to Bordeaux moze wykupic Yoanna za 15 milionow euro i decyzje czy zdecyduja sie na ten krok musza podjac do konca kwietnia. Jezeli wyloza omawiana sume to Milan moze jedynie zyczyc zawodnikowi szczescie i zdrowia. Gdy go wypozyczalismy to klauzula 15 milionow wydawala sie i tak wygorowana. Obecnie wydaje sie ze chlopak wart jest wiecej.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 12 sty 2009, 18:16

Chlopaczek pisze:Gdy go wypozyczalismy to klauzula 15 milionow wydawala sie i tak wygorowana.
Komu się wydawała, temu się wydawała. Gourcuff od dawna miał papiery na granie, potrzebował tylko zaufania i szansy. W Milanie tego nie dostał, zamiast niego zbawicielem naszej ofensywy miał być Emerson do spółki z Seedorfem bez formy - Ancelotti zbiera owoce swoich beznadziejnych decyzji personalnych, ofensywny pomocnik Milanu w najlepszej formie jest na wypożyczeniu... :roll:

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 12 sty 2009, 18:35

Nie mam zamiaru wdawac sie kolejny raz w dyskusje na temat Yoanna szans ktore dostawal czy tez nie. Sadze jednak ze po 2 sezonach w Milanie i tym co przez ten czas pokazal a takze utracie miejsca w kadrze swojego kraju nie byl wart 15 milionow euro.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19938
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 724

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 12 sty 2009, 19:53

Z tego co wiem to Bordeaux moze wykupic Yoanna za 15 milionow euro i decyzje czy zdecyduja sie na ten krok musza podjac do konca kwietnia. Jezeli wyloza omawiana sume to Milan moze jedynie zyczyc zawodnikowi szczescie i zdrowia. Gdy go wypozyczalismy to klauzula 15 milionow wydawala sie i tak wygorowana. Obecnie wydaje sie ze chlopak wart jest wiecej.
no ale jezeli Yoann nie bedzie chcial zostac w Bordeaux to nawet klauzula nie pomoze nie??

Nie mam zamiaru wdawac sie kolejny raz w dyskusje na temat Yoanna szans ktore dostawal czy tez nie. Sadze jednak ze po 2 sezonach w Milanie i tym co przez ten czas pokazal a takze utracie miejsca w kadrze swojego kraju nie byl wart 15 milionow euro.
tez nie mam zamiaru znow dotego wracac.zwroc tylko uwage na jedna rzecz.ile szans dostali Kaka Pato a ile Yoann..wiesz jaka jest miedzy nimi roznica?tym ze Pato i Ricky sa brazylijczykami i dana za nich wieksze pieniadze.Carlo nie mial wyboru musial nimi grac(wystawienie Beckhama daje dowod ze Berlu od czasu do czasu macza palce w wystawianiu skladu).Yoann jak gral to albo 10 minut albo w meczach gdzie lini pomocy skladala sie z niego Cafu Brochiego i Emersona wiec nie mial z kim pograc.ile bylo meczy gdzie trzeba bylo strzelic gola a Carlo wpuszaczal Brocchiego a nie Yoanna?nawet najlepszy pilkarz nie jest w stanie grac na wysokim poziomie gdy gra raz na 3 tygodnie.

Yoann duzo sie nauczyl w Milanie bo to widac golym okiem.w Bordeaux biega teraz pilkarz o klase lepszy niz byl w Rennes.w Milanie brakowalo mu ciaglosci w grze i zaufania bo efekty pracy z Wloch widac.

teraz Yoann nie gra tylko dobrze w lidze francuskiej ale i w LM i reprezentacji.nikt mu nie moze zarzucic ze sprawdza sie tylko w slabej lidze francuskiej.

mam nadzieje ze Carlo i Lysy go przekonaja bo chlopak idealnie pasuje do naszej taktyki i wroci do nas bo szkoda takiego pilkarza.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 12 sty 2009, 20:24

mete pisze:no ale jezeli Yoann nie bedzie chcial zostac w Bordeaux to nawet klauzula nie pomoze nie??
Yoann to na razie w wywiadach raczej mowi ze woli zostac niz wracac. Mysle ze chlopak nie jest glupi i widzac kto obecnie u nas biega w pomocy zdaje sobie sprawe ze jak wroci to trawy duzo wiecej razy nie powacha. Na jego miejscu dlugo bym sie nad tym zastanawial. Swietnie idzie mu we Francji ustabilizowal forme zaczyna odgrywac wiodaca role w kadrze po co ryzykowac powrot do Milanu i lawke rezerwowych na rok przed MS.
mete pisze:tez nie mam zamiaru znow dotego wracac.zwroc tylko uwage na jedna rzecz.ile szans dostali Kaka Pato a ile Yoann..wiesz jaka jest miedzy nimi roznica?tym ze Pato i Ricky sa brazylijczykami i dana za nich wieksze pieniadze.
Bzdury opowiadasz. Taki Kaka duzo wiecej od Francuza kosztowal gdy przychodzil do nas?
Roznica miedzy nimi jest taka ze Pato i Kaka potrafili wygrac rywalizacje z zawodnikami na ich pozycjach do miejsca w skladzie tudziez wykorzystac ich slabsza dyspozycje lub problemy zdrowotne. Roznica jest taka ze w przeciwienstwie do Gourcuffa tych dwoch zawodnikow niemal od poczatku swoich wystepow w Milanie mialo znaczacy wplyw na postawe druzyny a w krotkim odstepie czasu sami zaczeli nam zdobywac punkty i przesadzac o wyniku.
Yoann nigdy tego nie potrafil albo nie pokazal w Milanie ze potrafi.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 12 sty 2009, 20:38

Chlopaczek pisze: Roznica miedzy nimi jest taka ze Pato i Kaka potrafili wygrac rywalizacje z zawodnikami na ich pozycjach do miejsca w skladzie tudziez wykorzystac ich slabsza dyspozycje lub problemy zdrowotne.
Litości :lol:
Żart polega na tym, że Gourcuff nie dostał szansy nawet wtedy, kiedy na jego pozycji grał beznadziejny Seedorf i leczący się Kaka. Szanse dostawał jeden z najsłabszych piłkarzy Milanu ostatnich 20 lat - Brocchi, zamiast niezwykle utalentowanego Francuza, który, gdy dostawał szanse, nie prezentował się od Włocha gorzej, a nie popełniał tylu kosztownych dla obrony błędów.
Francuz jest ofiarą beznadziejnych decyzji Ancelottiego, który wolał od niego miernego Włocha, normalny trener nie tylko nie puściłby go w takiej sytuacji, jak ta z tego sezonu, ale i dał mu o wiele więcej szans, kiedy zespół grał słabo, bo brakowało piłkarza o jego charakterystyce.
Pato od początku dostał pewny plac gry. Kaka wykorzystał szansę, gdy Rivaldo był w gorszej kondycji. Nie było wtedy takiego Brocchiego, który by Kakę wygryzł (nie wnikam, czy faktycznie nie grał tylko ze względu na narodowość na początku), a i on dostał wtedy o wiele więcej szans, niż Francuz.
Jeśli Gourcuff odejdzie z Milanu, to będzie to tylko i wyłącznie skutek beznadziejnych, nieprofesjonalnych, zwyczajnie głupich i szkodliwych dla zespołu decyzji Carlo. I nijak tego inaczej się nie będzie dało wytłumaczyć.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4463
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 12 sty 2009, 20:53

Yukasz pisze:
10 pisze:Znakomite, świetna robota. Jeszcze bardziej niż zwykle żałuję, że nie znam włoskiego.

Ale postacie skonstruowane są znakomicie. Rino wymiata. No, może Materazzi - na tej samej zasadzie - mógł być przedstawiony trochę ciekawiej (choćby jakiś cyborg, jaskiniowiec, ew. coś pokroju Conana, czy też ludzi z Manowara), bo to barwna postać i tu można czuć lekki niedosyt.
Wszystko jest prócz Juve :rotfl: :
Juve też jest, ale w małych ilościach (w kilku odcinkach pojawia się Lapo i Buffon). Recoba jest mocny. No i Carletto nieustannie cos wpieprzający. Wszyscy zresztą są znakomici. Tylko potencjał Materaca niewykorzystany.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”