Jakby w ataku zagrał Tadek z Montellą a w obronie Loria to przynajmniej byłoby śmiesznie... Może zza bramki Conti będzie rzucał kamieniami w bramkarza Dorii i wygramy, liczę na 1:0. Jak nie wygramy to będzie trzeba się oswajać z PUEFA w przyszłym sezonie
Ogólnie ciężko powiedzieć jaki padnie wynik, Cassano pewnie się zmobilizuje jak rzadko kiedy.... choć on i tak jest słaby jak i ta jego drużynka
PS W Rzymie pada


